Płynąca granica

"Nie damy Popradowej fali, Spisza z Orawą. praojców sławą, wszak oni ziemie posiadali"

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
19 sierpnia, 2008
Post thumbnail default dark

Tę popularną przed II wojną światową piosenkę (na jej melodię powstańcy warszawscy śpiewali w 1944 roku sławny “Pałacyk Michla”) trzeba będzie chyba odświeżyć, zwłaszcza na Podhalu.

Po niedawnej powodzi, jaka nawiedziła ten rejon Polski, granica państwa przesunęła się o kilkadziesiąt metrów. Na jednym z odcinków – w obrębie Tatrzańskiego Parku Narodowego – przebiega ona środkiem potoku Biała Woda, a ten po obfitych opadach deszczu i gwłatownych burzach zmienił nieco koryto, dokonując “agresji” w głąb Słowacji (w rejonie Morskiego Oka) na około 50 metrów.

Poszkodowani tymi niezależnymi przecież od ludzi zjawiskami atmosferycznymi nasi południowi sąsiedzi zażądali przywrócenia niesfornego cieku wodnego – wraz a linią graniczną – do starego koryta. Zdaniem dyrektora TPN jest to niemożliwe, chociaż w nie tak dawnych czasach sowieccy komuniści potrafili zmieniać bieg o wiele większych rzek, ingerując w przyrodę na ogromną skalę. No ale wiadomo, jak się to dla nich skończyło.

Minister spraw wewnętrznych Słowacji zapowiedział już podjęcie pilnych działań: zamierza domagać się od strony polskiej przywrócenia dotychczasowego przebiegu granicy. Nasi przyrodnicy uważają jednak, że nie należy naśladować Sowietów, ale raczej – jeśli Słowacy się uprą – przesunąć słupki graniczne na dawne miejsca, czyli w rezultacie takiej regulacji wspaniałomyślnie oddać im większość Białego Potoku, bo słupki graniczne znajdą się teraz albo w ziemi, albo tuż przy polskim brzegu.

Jak znam polskie życie polityczne, to mimo panującego obecnie sezonu urlopowego zaroi się natychmiast od dumnych i mocarstwowych oświadczeń poszczególnych partii, domagających się poskromienia słowackich planów odzyskania skrawka terytorium, podczas gdy inne ugrupowania skupią się na wzywaniu obu stolic do jedności w ramach Unii Europejskiej, która przecież współtworzą dwa sąsiadujące kraje.

Będziemy więc śpiewać “Nie damy Popradowej fali”, czy nie?…

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter