Pierwsza polonijna Parada Śmigus – Dyngus przeszła ulicami Nowego Jorku

Lany poniedziałek to tradycyjny polski zwyczaj, który przypada po Wielkanocy, znany również, jako Śmigus-Dyngus. Kiedyś były to dwa odrębne zwyczaje - śmigus oznaczał smaganie rózgami, baziami wielkanocnymi po nogach i udach, co symbolizowało wiosenne oczyszczenie z brudu i chorób, a w późniejszym czasie także i z grzechu. Dyngus zaś spędzano, oblewając się wodą i zbierając…

File5e5fb87ae7071author202003040917
Zosia Zeleska-Bobrowski
21 kwietnia, 2022
Pierwsza polonijna parada smigus dyngus przeszla ulicami nowego jorku kat

Największa parada dyngusowa na świecie odbywa się w Buffalo w stanie Nowy Jork.

W tym roku ulicami Greenpointu przeszła pierwsza Parada Śmigus – Dyngus, której głównym organizatorem był proboszcz parafii św. Stanisława Kostki na Greenpoincie, ksiądz Grzegorz Markulak, CM. Pomysłodawcami byli: David Musiał, producent video oraz nagłośnienia i Kasia Drucker, śpiewaczka operowa i dyrygent, zajmująca się prowadzeniem części muzycznej imprezy oraz projektant plakatu na Pierwszą Paradę Dyngusa. Martyna Sokół była przedstawicielem od relacji publicznych. Piosenką przewodnią parady była “Kochamy Dzień Dyngusa” skomponowana i nagrana przez Prof. Davida Musiała przy współpracy Kasi Drucker z udziałem dzieci z Polskiej Szkoły im. Marii Konopnickiej na Greenpoincie.

O godz. 17:30 nastąpiło przecięcie wstęgi, której dokonali: gość honorowy, Stan Borys, Ania Maleady jego manager, ksiądz Grzegorz Markulak, CM, David Musiał, Kasia Drucker oraz Martyna Sokół. Z parafialnym banerem w dłoniach na czele Parady ruszyli przedstawiciele kościoła św. Stanisława Kostki.

Rozśpiewany pochód w liczbie kilkuset osób szedł ulicami Greenpointu, podążając za platformą z organizatorami i dziećmi z zespołu Krakowiacy i Górale. Rozpoczęto ją od piosenki “What da heck is Dyngus Day” skomponowanej przez Davida i jego ucznia Rafała Wołosza, która była przebojem Parady Śmigus-Dyngus w Buffalo w 2018 roku. Inny utwór “Everybody’s Polish on Dyngus Day”, skompowany przez Raya Barsukiewicza oraz Kena Mechalskiego, został specjalnie przygotowany przez Davida i nagrany przez 11 wykonawców. I choć żaden z artystów nie ma korzeni polskich to wszyscy w Dzień Dyngusa są Polakami. Paradę oglądali liczni gapie i przechodnie oraz osoby wyglądające z okien domów, wspólnie śpiewając puszczane w czasie marszu polskie pieśni biesiadne. Wśród maszerujących wyróżniała się kolorowa biało czerwona grupa chóru działającego przy Klubie Seniora Krakus w Centrum Polsko Słowiańskim niosąca baner “CPS-50 years, Krakus Senior Center, John Paul II Friendship Center”. Był również baner Chóru Angelus.

I tak Parada dotarła do parku McGorlick gdzie zaczęła się zabawa: ksiądz Grzegorz rozdawał dzieciom jajka – niespodzianki oraz pistolety wodne, więc dzieci miały wielką frajdę i oblewały się wzajemnie, nawet ksiądz i David wciągnęli się w tę zabawę. Można się też było posilić, były kiełbaski i hot-dogi na gorąco, dużo słodkości a nawet oblegane przez dzieci i starszych stoisko z watą cukrową.

Na koniec na plac wjechał prawdziwy wóz strażacki FDNY Engine 238 & Ladder 106-205 z Greenpoint Ave i oblewał chętnych wodą z sikawek.

Sądząc po rozpromienionych minach obecnych ta Parada wejdzie na stałe do imprez wielkanocnych odbywających się w kolebce polskich imigrantów na Greenpoincie.

Artykuł sponsorowany

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu, jego aktualność ani przedstawione informacje. W przypadku pytań prosimy o bezpośredni kontakt z autorem. Zdjęcia wykorzystane w artykule mają charakter ilustracyjny.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter