Dalej kontynuuje:
– W ten Dzień Matki chciałam być z ukraińskimi matkami i ich dziećmi.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy zdecydowanie zbyt wielu Ukraińców musiało opuścić swoje domy – zmuszając ich do opuszczenia swoich bliskich.
Jako matka mogę sobie tylko wyobrazić smutek i niepokój, jaki muszą odczuwać każdego dnia po niesprowokowanym ataku Rosji. Widziałem na własne oczy, jak mieszkańcy Słowacji i Rumunii otworzyli swoje domy, szkoły, szpitale i serca.
Razem jesteśmy zjednoczeni dla Ukrainy.
Mam nadzieję, że będąc tutaj mogę przekazać, jak bardzo ich siła i odporność inspiruje świat i przypomnieć im, że nie są sami.











