Bracia Andrzej i Józef
Biblioteka ta, była dziełem braci Andrzeja Stanisława Kostki oraz Józefa Andrzeja Załuskich. Jej księgozbiór był bardzo wyjątkowy, a przede wszystkim największy i najważniejszy w Europie. Liczył on bowiem ponad 200 tys. druków, 10 tys. rękopisów, tysiące map, atlasów oraz sztychów. Zasadniczy trzpień tej biblioteki, stanowiły zbiory braci Załuskich szczególnie Józefa. Było w niej wiele dzieł obcych, ale ówczesna literatura rodzima była niemalże skompletowana w całości.
Biblioteka Zółkiewska
Jednym z najcenniejszych obiektów w dawnej Polsce była Biblioteka Żółkiewska. Dawniej była ona własnością Jana III Sobieskiego, a składały się na nią książki pochodzące z kolekcji Zygmunta Augusta, Stefana Batorego, Władysława IV i hetmana Stanisława Żółkiewskiego. Biblioteka ta mieściła się w Pałacu Daniłowiczowskim.
Okres prosperiti
Okres rozkwitu wspomnianej pierwszej biblioteki publicznej, przypadł na lata 1747–1758. Po śmierci braci Załuskich, Biblioteka przeszła na własność państwa, co było odekretowane postanowieniem króla Stanisława Augusta. On to stał się jej protektorem i mecenasem. Przemianowano ją z czasem na “Bibliotekę Rzeczypospolitej Załuskich zwaną”, a zarząd nad nią powierzono Komisji Edukacji Narodowej. W 1778 roku, sejm uchwalił dla tej biblioteki egzemplarz obowiązkowy z każdego wydawnictwa z terenu Korony Polskiej.

Biblioteki domowe
Oprócz biblioteki o charakterze publicznym, w dawnej Polsce bywały zakładane w większych i zamożniejszych dworach, biblioteki domowe. Pełniły one przede wszystkim rolę “miejsca literackiego”, bowiem właśnie w nich urządzane były często wieczorki literackie lub muzyczne. W dobie zaborów, właściciele tych bibliotek chętnie pożyczali nawet cenne z niej egzemplarze, aby oświata polska była w ciągłym rozwoju. Szczególnie książki te były pożyczane dla młodzieży studiującej.
Prześladowanie bibliotek
Szczególnie na terenach ówczesnej Rzeczpospolitej, która znalazła się od roku 1772 pod zaborami pruskim i rosyjskim, biblioteki domowe były bardzo prześladowane. Zatem ich właściciele często zamykali “pokoje biblioteczne”, wchodząc do nich jedynie w bardzo ważnych sprawach. Znany był polski patriota Jan Ziemiec, który pożyczając młodzieży polskiej swoje książki, został wyszpiegowany przez ruskich konfidentów, za co trafił na Syberię, a jego rodzinie został skonfiskowany cały majątek. Podobno wartość jego prywatnego księgozbioru szacowana była wówczas na kilka tysięcy carskich imperiałów.














