Piechociński obraził “terytorialsów”

Nie należący do intelektualnej czołówki polskich polityków były wicepremier w rządzie Platformy Obywatelskie i Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz były prezes chłopskiej z nazwy partii Janusz Piechociński znowu popisał się głupotą i podłością, które ściągnęły nań słuszną krytykę.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
24 stycznia, 2018
Post thumbnail default dark

Komentując program Telewizji TVN 24 na temat nazistowskiego stowarzyszenia “Duma i Nowoczesność” pozwolił sobie na taką wypowiedź w Radiu TOK FM:

– Wyobraźmy sobie, że z tak rozumianych pobudek patriotycznych radykałowie – i jest mi obojętne czy z prawej czy lewej strony – zapisują się do Wojsk Obrony Terytorialnej, mają karabiny, po godzinach czczą Adolfa Hitlera, a w soboty i niedziele za 500 złotych trenują w przygotowaniach do walki z “zielonymi ludzikami”. Jeżeli różni ludzie mogą się zgłaszać, to może pojawić się i tak sygnał – mówił Piechociński.

Nie trzeba było długo czeka na reakcję “terytorialsów” oraz interneutów na te haniebne słowa. Pierwsi zażądali na swoim oficjalnym profilu na Twitterze przeprosin pisząc:

Stanowczo sprzeciwiamy się słowom posła Piechocińskiego, jakie padły na antenie TOK FM, w których sugerował on, że <terytorialsi> czczą zbrodniarzy wojennych, liderów systemów totalitarnych. Wyrażamy głęboką dezaprobatę do tych nieprawdziwych i skrajnie nieodpowiedzialnych słów godzących w nas – żołnierzy Wojska Polskiego. Jest to dla nas sprawa honoru, dlatego żądamy przeprosin.

Drudzy zamieścili pod tym tekstem wpisy, z których kilka najbardziej wymownych przytaczam za Niezależną:

Tego nie można tak zostawić! P. Piechocinski powinien być pozwany za to do sądu, bo inaczej inni będą robić na Was nagonki, a “tefałeny” zrobią z Was jakąś organizację nazistowską.

Witos gdyby żył to by Kamyszowi i Piechocińskiemu z liścia wypłacił!

Niech Piechociński zgłosi do prokuratury zawiadomienie a nie wyciera sobie buzię populistycznymi frazesami. Jest Pan w stanie zmierzyć się z prawdą?

Chłop po utracie koryta zwariował.

Pozew na 500 tys. powinien sprawę załatwić. Farmazonowa oPOzycja w farmazonowych mediach klepie farmazony. Nie ma argumentów, więc musi wymyślać i klepać te farmazony.

Januszowi Piechocińskiemu mogę tylko powtórzyć za Molierem: “Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało”, ale obawiam się, że nie zrozumie.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter