To, czego doświadczyli niedawno miłośnicy białego szaleństwa w Pirenejach, musiało ich jednak wprawić w ogromne zdumienie: tamtejsze stoki zasypał… piasek z Sahary.
Był to rezultat bardzo mocnego wiatru, który sprowadził nad Hiszpanię i Francję mnóstwo piasku, co spowodowało, że białe trasy szybko zmieniły kolor na brunatny.
Taka nietypowa atrakcja może być jednak niebezpieczna dla sprzętu narciarskiego, który znacznie szybciej niszczy się szorując po pokrytej saharyjską substancją powierzchni. Nie da się też wykluczyć zwiększonej liczby upadków.










