Patriotyzm ma przyszłość

Z dużym zainteresowaniem śledzę co rok wszelkie informacje o tym, w jaki sposób krakowskie szkoły przygotowują się do obchodów Święta Niepodległości 11 Listopada. Cieszy mnie widoczna od kilku lat różnorodność form wzbudzania patriotyzmu w najmłodszych pokoleniach Polaków.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
10 listopada, 2007
Post thumbnail default dark

Nie mam oczywiście kompletu wiadomości o programie wszystkich uroczystości, ponieważ nie każda szkoła umie przebić się ze swymi inicjatywami do mediów, ale z tego, co do mnie dochodzi, wysnuwam całkiem optymistyczne wnioski. Przeczą one powszechnej tezie – z radością lansowanej zwłaszcza przez zakochane we wspólnej Europie liberalne media – o systematycznym zaniku uczuć patriotycznych u młodych Polaków.

Do przeszłości należą już na szczęście czasy przymusowych akademii, na których nudzili się zarówno odpowiadający za ich przygotowanie nauczyciele, jak i sami uczniowie. Dobrą zasadą staje się wyjście w teren. Coraz częściej organizowane są rajdy szlakami miejsc pamięci narodowej, wycieczki pod kopiec Józefa Piłsudskiego, na Oleandry, do Michałowic, czy choćby na Wawel. Wiele szkół stara się też nawiązać kontakty z kombatantami, zapraszając ich na lekcje lub odwiedzając w domach. Zdarzają się też bardziej lub mniej udane próby wystawiania sztuk teatralnych, poświęconych epopei Legionów, np. “Gałązki rozmarynu”.

Sporo uczniów włącza się także w coroczne akcje rozdawania biało-czerwonych chorągiewek na ulicach Krakowa. Chętnie uczestniczą również w licznych imprezach artystycznych, organizowanych z okazji Święta Niepodległości.

Jako przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego jestem między 1 a 11 listopada pozytywnie nagabywany nie tylko przez proszące o jakąś zgrabną (i koniecznie krótką) wypowiedź media, ale także przez dyrekcje coraz to nowych szkół, pragnących w oryginalny sposób spełnić swój wychowawczy obowiązek. Z przyjemnością spełniam ich prośby, to znaczy kieruję je do ludzi mogących ciekawie przybliżyć historyczną problematykę dzieciom z podstawówek oraz młodzieży z gimnazjów i liceów.

Najwięcej zależy od wychowawców klas i nauczycieli historii. Jeżeli są ambitni i nie chcą iść na schematyczną łatwiznę, potrafią mocno zaangażować się w poszukiwanie interesujących i nowatorskich (na miarę ery internetu) form pracy wychowawczej. Z prawdziwą radością obserwuję, że patriotyczny duch w narodzie nie ginie. Mogłoby być, oczywiście, jeszcze lepiej, ale nie ma też wcale powodów do szczególnych narzekań.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter