Pierwsze pochówki zaplanowano już na przyszły rok.
– Nasze prace badawcze i poszukiwawcze ofiar totalitaryzmów: niemieckiego i komunistycznego prowadzone są od 2017 roku. Są one poprzedzane żmudnymi badaniami archiwalnymi. Konsultujemy się także z archeologami i geografami. Sukcesem zakończyły się w 2018 roku prace identyfikacyjne odnalezionych rok wcześniej w Krakowie, w Brzesku i w Nowym Targu szczątków Żołnierzy Niezłomnych – powiedział dziennikarzom szef pionu poszukiwawczo-identyfikacyjnego Krakowskiego Oddziału Instytutu w Krakowie doktor Dawid Golik.
Odnaleziono wówczas szczątki ośmiu ofiar reżimu komunistycznego, do tej pory udało się zidentyfikować tożsamość sześciu spośród nich: dowódcy oddziału partyzanckiego “Wiarusy” i adiutanta majora Józefa Kurasia-“Ognia” – Stanisława Ludzi-“Harnasia”, dowódcy 3. kompanii dowodzonego przez “Ognia” Zgrupowania Partyzanckiego “Błyskawica” – Antoniego Wąsowicza-“Rocha”, dowódcy oddziału Pogotowia Akcji Specjalnej-Narodowego Zjednoczenia Wojskowego – Tadeusza Gajdy-“Tarzana”, Adama Domalika-“Kowboja”, Tadeusza Zajączkowskiego-“Mokrego” i Wiesława Budzika-“Rolanda”.
– To jedynie wierzchołek góry lodowej. W tej chwili na identyfikacje czeka 14 osób. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku będziemy mogli zaprezentować ich jako bohaterów, których przywrócono narodowej pamięci, a szczątki udało się oddać rodzinom. Będziemy także prowadzić kolejne prace badawcze i poszukiwawcze, zarówno ofiar powojennych jak i żołnierzy poległych w trakcie wojny 1939 roku oraz ofiar terroru niemieckiego. Zgłaszają się do nas ludzie z całej Polski poszukujący swoich bliskich, nie tylko pochodzących z Małopolski, ale także tych, którzy najprawdopodobniej tutaj zginęli. Niekiedy udaje nam się informacje na ich temat odnaleźć bardzo szybko w jakichś dokumentach i wskazać istniejące groby. W innych wypadkach pobieramy materiał genetyczny od tych osób; w tym roku dokonaliśmy około 50 takich pobrań – dodał dr Golik.
Dyrektor Oddziału doktor habilitowany hab. Filip Musiał zwrócił uwagę, że badania pionu poszukiwawczo-identyfikacyjnego są prowadzone w różnych miejscach, ale najwięcej oczekiwań wiąże się z próbami odnalezienia osób zamordowanych na podstawie wyroków Wojskowego Sądu Rejonowego w Krakowie.
– Chodzi o osoby, które zostały przez komunistów oskarżone o tzw. przestępstwa polityczne, czyli działaczy podziemia, głównie zbrojnego, ale także politycznego z okresu powojennego – wyjaśnił dyrektor Krakowskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.










