“Działał według określonego modus operandi: po wejściu do sklepu kierował się bezpośrednio w stronę regału, wybierał perfumy określonej marki, ukrywał je pod kurtkę lub wkładał do koszyka sklepowego i pospiesznie opuszczał loka. Podejrzany przyznał, że skradzione kosmetyki próbował od razu sprzedawać. Funkcjonariusze odzyskali 13 butelek perfum o łącznej wartości powyżej 4 tys. 800 zł” – czytamy na stronie http://malopolska.policja.gov.pl.
Okazało się, że 29-latek był już wcześniej wielokrotnie karany za kradzieże na terenie całej Polski.
“Za przestępstwa popełnione w Krakowie przedstawiono mu łącznie 8 zarzutów, w tym 6 zarzutów za kradzieże oraz 2 zarzuty za oszustwo w związku ze sprzedażą skradzionych perfum. Wobec podejrzanego zastosowano policyjny dozór. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia” – napisano na stronie internetowej Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
W celi raczej nie będzie miał możliwości skrapiani się perfumami.











