Owsiak do Kaczyńskiego o dobrym przykładzie

W Polsce wciąż głośno o wizerunkowej wpadce związanej z publicznym celebrowaniem przez władzę, w warunkach narastającej epidemii koronawirusa, rocznicy tragedii katyńskiej.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
15 kwietnia, 2020
Post thumbnail default dark

Oto co do Jarosława Kaczyńskiego pisał Jerzy Owsiak:

Otóż po tym rozładowaniu transportu maseczek patrzę w Internet i widzę, że Pan Prezes odważnie wyruszył w miasto! I to nie sam! Ja bym się bał. Jak my pracujemy na magazynie, to obowiązkowo w maseczkach, rękawiczkach, a jak pakujemy, to ekipa w kombinezonach – bo nie ma przebacz, najważniejsze bezpieczeństwo.

Pan Minister Zdrowia podkreśla to, i słusznie, co chwilę. A Pan, Panie Prezesie, ot tak na figurę ruszył z buta. Jak zobaczyłem jeszcze ten tłum ludzi z Panem, to zaniemówiłem. Ale kozactwo! – pomyślałem. Tak bez niczego w środku pandemii! Trzeba być niezłym chojrakiem. Mało tego! Przecież jest zakaz takiego paradowania! Mało! Zakaz w ogóle spacerowania!

Dalej Owsiak odnosi się do komunikatu policji tłumaczącego, że to było zgromadzenie służbowe:

No tak, służba to… służba! Grad, deszcz, wichura – nie ma przebacz. Ja dzisiaj wystawiłem mojej załodze specjalne kwity. Ten a ten, nr dowodu, pracuje przy akcji pomocy w walce z koronawirusem. A przecież można łatwiej – zgromadzenie służbowe.

Konkluduje ironicznie:

Jak to od wtorku ułatwi setkom tysięcy pracowitych Polaków, chcących dbać o swoje firmy, pojechać do nich, przypilnować, może coś dokręcić w kilka osób w bezpiecznej odległości… Pan, Panie Prezesie, pokazał, że można. Zgromadzeniem służbowym otworzył Pan moc energii, którą my, Obywatele, skierujemy na dobre tory.

Polacy mogą znieść wiele. Trudno im będzie, że władza… może więcej.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter