Oscypek to sztandarowy wyrób podhalańskich górali, awansowany ostatnio do rangi europejskiego produktu regionalnego. “Pucy” się go od wieków wedle niezmiennych zasad, od stuleci także pojawiają się w handlu jego bardziej lub mniej udane podróbki, w których zawartość owczego mleka nie spełnia przepisanych zwyczajem (a ostatnio także surowymi przepisami Unii Europejskiej) norm.
Chcąc zaprezentować ceprom z całego świata, gromadnie przybywającym latem w Tatry, nie tylko końcowy efekt produkcji oscypka, ale także sposób jego “pucenia”, uruchomiono specjalny szlak. Pojawią się na nim tablice informacyjne i drogowskazy, prowadzące do 25 wytypowanych bacówek. Zostanie także wydany folder informacyjny w trzech językach.
Cały projekt ma kosztować 34 tysiące złotych. Małopolski Urząd Wojewódzki przeznaczył na ten cel 25 tysięcy, reszta pochodzi zaś z budżetu samorządów, zainteresowanych promocją oscypka. Partnerem projektu jest Tatrzański Park Narodowy.
Jerzy Bukowski











