Order dla Zełenskiego w rękach prezydenta. Kapituła zakończyła obrady, decyzji nadal nie ma

Sprawa odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu weszła w nową fazę. W poniedziałek, 8 czerwca 2026 roku, Kapituła Orderu Orła Białego zakończyła obrady i przedstawiła swoją opinię prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, który uczestniczył w posiedzeniu. Na tym jednak kończą się oficjalne informacje.

Kamil brzozowski
Kamil Brzozowski
9 czerwca, 2026
Order Orła Białego, najwyższe polskie odznaczenie państwowe
Order Orła Białego – najwyższe polskie odznaczenie państwowe, ustanowione w 1705 roku. Kapituła przekazała 8 czerwca 2026 opinię w sprawie odznaczenia nadanego Wołodymyrowi Zełenskiemu; ostateczną decyzję podejmie prezydent RP. Fot. Wikimedia Commons (public domain)

Treści opinii nie ujawniono, a Kancelaria Prezydenta przekazała jedynie, że głowa państwa podejmie decyzję „w odpowiednim czasie”. Dla Polski – i dla obserwującej tę sprawę z drugiej strony oceanu Polonii w USA – oznacza to, że najważniejsze rozstrzygnięcie wciąż jest przed nami.

Jak doszło do sporu

Iskrą był dekret, który Wołodymyr Zełenski podpisał pod koniec maja, nadając jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych honorową nazwę „imienia Bohaterów UPA”. W oficjalnej ukraińskiej narracji historycznej Ukraińska Powstańcza Armia jest przedstawiana jako część narodowego ruchu wyzwoleńczego. W Polsce pamięć o UPA pozostaje nierozerwalnie związana ze Zbrodnią Wołyńską i antypolskimi czystkami, w których – według ostrożnych szacunków historycznych – zginęło około 100 tysięcy Polaków. W reakcji na dekret prezydent Nawrocki zwrócił się do Kapituły o rozważenie pozbawienia Zełenskiego najwyższego polskiego odznaczenia, które otrzymał w kwietniu 2023 roku z rąk ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy – jako wyraz uznania dla jego przywództwa w obliczu rosyjskiej agresji.

Kto naprawdę decyduje

W publicznej dyskusji wraca pytanie, kto właściwie rozstrzyga o losie orderu – i tu odpowiedź jest jednoznaczna. Kapituła, złożona z kawalerów odznaczenia, pełni funkcję opiniodawczą i doradczą. Jej stanowisko ma znaczenie, ale nie jest wiążące. Ostateczna decyzja należy do urzędującego prezydenta Rzeczypospolitej. To rozdzielenie ról nie jest przypadkowe. Order Orła Białego, ustanowiony w 1705 roku, jest najwyższym polskim odznaczeniem państwowym, a procedurę jego nadawania i ewentualnego odbierania celowo oddzielono od bieżących sporów politycznych – tak, by chronić prestiż orderu i ograniczać ryzyko decyzji podejmowanych pod wpływem chwilowych emocji. W historii Drugiej i Trzeciej Rzeczypospolitej za najbardziej znany przypadek pozbawienia tego odznaczenia uznaje się sprawę Wincentego Witosa, któremu odebrano je po procesie brzeskim w 1932 roku, by przywrócić je mu w 1939 roku. Każda taka decyzja waży więc znacznie więcej niż bieżący spór.

Spór, który nie układa się wzdłuż partyjnych linii

Co istotne, ta sprawa od początku dzieliła polską scenę polityczną w nietypowy sposób – nie wzdłuż zwykłego podziału rząd kontra prezydent. Sam pomysł odebrania orderu wyszedł od Nawrockiego, polityka obozu prawicy. Ale rząd Donalda Tuska, choć równie krytyczny wobec samej decyzji Zełenskiego o UPA, zareagował inaczej na pomysł sięgnięcia po order. Premier apelował o rozwagę, ostrzegając: „Zanim będzie za późno”. Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz nazwał decyzję Zełenskiego „nie do przyjęcia” i mówił o „rozdrapywaniu ran przeszłości”, ale dodał, że gdyby był na miejscu prezydenta, raczej zadzwoniłby do Kijowa niż sięgał po gest symboliczny. To rozróżnienie – między oceną czynu Zełenskiego a oceną reakcji Nawrockiego – przebiega w poprzek polskich obozów. Nie mamy więc do czynienia z prostym sporem o Ukrainę, lecz ze sporem o to, jak Polska powinna upominać się o własną pamięć.

Sprawa większa niż jeden order

Choć dyskusja dotyczy konkretnej decyzji władz Ukrainy, jej waga jest szersza. Dotyka jednego z najtrudniejszych tematów w relacjach polsko-ukraińskich – pamięci historycznej. Od początku rosyjskiej inwazji Polska była jednym z najważniejszych sojuszników Kijowa, a wiele środowisk amerykańskiej Polonii aktywnie wspierało Ukrainę – od zbiórek w parafiach po apele do amerykańskich polityków. Jednocześnie kwestie Wołynia, ekshumacji ofiar i oceny UPA od lat pozostają źródłem napięć. Oba państwa wielokrotnie próbowały oddzielać współpracę strategiczną od sporów o historię, ale całkowite rozdzielenie tych tematów okazuje się niezwykle trudne. Dla amerykańskiej Polonii ta sprawa jest szczególnie niewygodna, bo każe pogodzić dwie lojalności, które przez trzy lata wojny szły ze sobą w parze: solidarność z walczącą Ukrainą i żywa w wielu rodzinach pamięć o ofiarach Wołynia.

Co dalej

Na razie nie wiadomo, kiedy prezydent podejmie decyzję ani jaka ona będzie. Nie znamy też stanowiska samej Kapituły. W przestrzeni publicznej pojawiają się rozmaite spekulacje – o motywach zwłoki, o treści opinii, o kierunku rozstrzygnięcia – ale żadna z nich nie ma dziś potwierdzenia w oficjalnych komunikatach, a zwłoka może równie dobrze wynikać z analizy prawnej, konsultacji politycznych, podziałów w samej Kapitule czy zwykłej ostrożności proceduralnej. Fakty są dziś następujące: Kapituła zakończyła pracę, opinia trafiła do prezydenta, a odpowiedzialność za ostateczne rozstrzygnięcie spoczywa na głowie państwa.

Niezależnie od wyniku decyzja będzie miała znaczenie wykraczające poza sam order. Stanie się sygnałem tego, jak Polska zamierza równoważyć pamięć o własnej historii z interesami polityki zagranicznej w czasie jednej z najpoważniejszych wojen w Europie od 1945 roku. I właśnie dlatego sposób, w jaki Polska do tej decyzji dochodzi – przez procedurę, opinię i namysł, a nie przez emocjonalny odruch – mówi o dojrzałości państwa równie wiele jak sam werdykt.

Kamil Brzozowski, redakcja poland.us. Po więcej komentarzy politycznych pióra Kamila Brzozowskiego zapraszamy na poland.us. Polonijny katalog firm, instytucji i ekspertów: PolishPages.com.

📱 Pobierz aplikację PolishPages:
App Store (iPhone)  |  Google Play (Android)

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter