Obywatelstwo USA może zdrożeć o 75 procent. Rząd chce też znieść zwolnienia z opłat

Departament Bezpieczeństwa Krajowego zaproponował podniesienie opłaty za wniosek o obywatelstwo USA z 760 do 1330 dolarów. Projekt przewiduje również całkowitą likwidację zwolnień z opłat i zniżek dla osób o niższych dochodach.

Bartosz karczmarski
Bartosz Karczmarski
28 lipca, 2026
Oplata naturalizacja usa n400 podwyzka
Departament Bezpieczeństwa Krajowego proponuje podniesienie opłaty za wniosek o naturalizację do 1330 dolarów. Zdjęcie ilustracyjne.

Uwagi w konsultacjach publicznych można składać do 24 sierpnia 2026 roku — do tego czasu obowiązują dotychczasowe stawki.

Dla Polaków z zieloną kartą, którzy odkładali decyzję o wystąpieniu o obywatelstwo, kalkulacja właśnie się zmieniła. Projekt rozporządzenia opublikowano w dzienniku urzędowym Federal Register 23 czerwca 2026 roku.

Ile ma kosztować wniosek

Projekt dotyczy dwóch formularzy. Pierwszy to N-400, czyli właściwy wniosek o naturalizację. Drugi — N-336 — służy do odwołania się od odmowy.

Proponowane stawki wyglądają następująco:

  • N-400 składany na papierze: wzrost z 760 do 1330 dolarów — o 570 dolarów, czyli 75 procent
  • N-400 składany online: wzrost z 710 do 1280 dolarów — o 570 dolarów, czyli 80 procent
  • N-336 na papierze: wzrost z 830 do 1475 dolarów — o 645 dolarów, czyli 77,7 procent
  • N-336 online: wzrost z 780 do 1425 dolarów — o 645 dolarów, czyli 83 procent

Zniżka w wysokości 50 dolarów za złożenie wniosku przez internet pozostaje bez zmian.

Koniec ulg dla mniej zamożnych

Druga część projektu może okazać się dotkliwsza niż sama podwyżka. DHS proponuje zlikwidowanie zwolnienia z opłaty (fee waiver) przy wnioskach o naturalizację oraz zniesienie obniżonej opłaty dla osób, których dochód gospodarstwa domowego nie przekracza czterokrotności federalnego progu ubóstwa.

Dziś o zwolnienie z opłaty można się ubiegać na trzy sposoby: pobierając świadczenia socjalne uzależnione od dochodu, wykazując dochód na poziomie nie wyższym niż 150 procent progu ubóstwa, albo dowodząc szczególnie trudnej sytuacji finansowej. Projekt zamyka wszystkie trzy drogi.

Utrzymane zostaje wyłącznie zwolnienie dla osób służących w siłach zbrojnych USA — ale nie z woli urzędu, lecz dlatego, że wynika ono wprost z ustawy imigracyjnej (sekcje 328 i 329 INA), której departament nie może zmienić rozporządzeniem.

Dlaczego rząd chce podwyżki

Uzasadnienie jest w tym przypadku wyjątkowo bezpośrednie. Departament pisze, że dotychczasowe opłaty nie pokrywają pełnego kosztu rozpatrywania wniosków o naturalizację.

Dalej pada zdanie opisujące zmianę filozofii. Departament stwierdza wprost, że nie uważa już, by wnioski o naturalizację miały korzystać z niższych opłat kosztem osób ubiegających się o inne świadczenia imigracyjne.

W praktyce oznacza to przejście na zasadę, którą urząd nazywa beneficiary-pays: pełny koszt postępowania ponosi ten, kto z niego korzysta. Departament argumentuje, że opłaty poniżej kosztów wymuszały podnoszenie stawek przy innych formularzach.

Skala w liczbach

USCIS przyjmuje rocznie blisko milion wniosków N-400. Według wyliczeń departamentu sama podwyżka ma przynieść około 430 milionów dolarów rocznie, likwidacja zwolnień z opłat około 196 milionów, a zniesienie obniżonej stawki niespełna 17 milionów.

Urząd wylicza, że przy obecnych opłatach wpływy z formularza N-400 nie pokrywają kosztów jego obsługi — niedobór sięga 636 milionów dolarów, czyli 135 procent.

Z obniżonej opłaty korzystało dotąd niewielu wnioskodawców. W latach podatkowych 2019–2023 była to średnio 0,3 procent wniosków. Po wejściu w życie regulacji opłatowej z 2024 roku — w okresie od kwietnia 2024 do marca 2025 — udział wzrósł do 3,2 procent.

Co to znaczy w praktyce

Najważniejsze zastrzeżenie: to jest projekt, a nie obowiązujące prawo. Dokument opublikowano jako notice of proposed rulemaking, czyli zapowiedź zmiany poddaną konsultacjom. Do 24 sierpnia 2026 roku każdy może zgłosić uwagi — do chwili publikacji tego tekstu wpłynęło ich ponad sto.

Dopóki nie ukaże się wersja ostateczna, obowiązują stawki dotychczasowe. Projekt nie zawiera daty wejścia w życie — datę taką, o ile przepis zostanie sfinalizowany, określa dopiero rozporządzenie końcowe.

Dla osoby z zieloną kartą, która spełnia już warunki do naturalizacji, oznacza to tyle, że wniosek złożony przed ewentualnym wejściem zmian w życie podlegałby obecnej stawce. Naturalizacja jest przy tym sprawą indywidualną — małżonkowie składają dwa osobne formularze, więc dla pary różnica wyniosłaby dwukrotność 570 dolarów.

Projekt nie przewiduje przy tym żadnego okresu przejściowego dla wniosków złożonych przed wejściem zmian w życie. Nie oznacza to, że go nie będzie — po prostu w opublikowanym tekście takiego zapisu brak.

Osoby, które rozważają wystąpienie o obywatelstwo, powinny omówić swoją sytuację z licencjonowanym prawnikiem imigracyjnym. Uwagi do samego projektu może natomiast zgłosić każdy — służy do tego federalny system dokumentów rządowych.


Źródła:

  • Federal Register — „Naturalization Application Fee Adjustments”, projekt rozporządzenia DHS (dokument 2026-12542, 91 FR 37500, publikacja 23 czerwca 2026): https://www.federalregister.gov/documents/2026/06/23/2026-12542/naturalization-application-fee-adjustments
  • U.S. Citizenship and Immigration Services — informacje o opłatach: https://www.uscis.gov/g-1055

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Przepisy imigracyjne zmieniają się, a indywidualna sytuacja wymaga konsultacji z licencjonowanym prawnikiem imigracyjnym.

Bartosz Karczmarski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter