Odważne wystąpienie Turskiego przeciw wypaczaniu prawdy

Bardzo zaimponował mi były dziennikarz komunistycznego tygodnika "Polityka" Marian Turski.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
30 stycznia, 2020
Post thumbnail default dark

Przemawiając jako więzień niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau w 75. rocznicę otwarcia jej bram przez czerwonoarmistów (był już wówczas w Buchenwaldzie, dokąd popędzono go wcześniej w tzw. marszu śmierci) zdecydowanie zaprotestował przeciw wypaczaniu prawdy o II wojnie światowej, czego dopuszczają się ostatnio przedstawiciele najwyższych władz Federacji Rosyjskiej z prezydentem Władimirem Putinem na czele mówiąc wprost i jednoznacznie:

– Jeżeli widzicie kłamstwa historyczne, nie bądźcie obojętni. Nie bądźcie obojętni, kiedy widzicie, że przeszłość jest naciągana do aktualnych potrzeb polityki.

Te jego słowa odbiły się szerokim echem i powinny skłonić władze wielu państw do odrzucenia kłamliwej, rosyjskiej narracji. Dobrze się stało, że to polski premier pierwszy dał jej kilka tygodni temu – w uzgodnieniu z Prezydentem RP – stosowny odpór. Oby podobnie zachowali się czołowi politycy z innych krajów, zwłaszcza zniewolonych niegdyś przez nazistowski i sowiecki totalitaryzm.

Czytelna była też aluzja Turskiego do wprowadzenia w Polsce stanu wojennego przez komunistów – mimo podpisania przez nich w 1980 roku porozumień ze strajkującymi robotnikami – wyrażona w zdaniach:

– Nie bądźcie obojętni, kiedy jakakolwiek władza narusza umowy społeczne. Jeżeli nie, to ani się obejrzycie, a na Was, na Waszych potomków, jakieś Auschwitz spadnie z nieba.

Jak na działacza młodzieżowej organizacji Polskiej Partii Robotniczej (od 1945 roku), a potem pracownika Wydziału Prasy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej zachował się odważnie, godnie i uczciwie ostro potępiając reżim, któremu przez wiele lat wiernie służył.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter