Odeszła wielka postać Polskiego Radia

W Krakowie zmarła wieku 76 lat Romana Bobrowska, jedna z najwybitniejszych polskich reżyserek radiowych, autorka wielu spektakli i słuchowisk - poinformował prezes Zarządu Radia Kraków-Małopolska Mariusz Bartkowicz.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
12 października, 2009
Post thumbnail default dark

Śmierć tej wybitnej postaci Polskiego Radia wstrząsnęła środowiskiem krakowskich aktorów. W pierwszych wypowiedziach Anna Dymna, Anna Polony, Krzysztof Globisz podkreślili, że praktycznie wszystkiego, czego nauczyli się o specyfice pracy przed radiowym mikrofonem, zawdzięczają właśnie Bobrowskiej.

Była ona polonistką, ale całe swoje życie zawodowe związała z pracą dla Radia Kraków, którą rozpoczęła w 1952 roku – po wygranym konkursie – najpierw w dziale informacyjno-publicystycznym, a następnie w literackim jako realizator, potem zaś jako reżyser.

Pracy z aktorem uczyli jej najwybitniejsi ówcześni reżyserzy teatralni, a ona z kolei szkoliła wielkich aktorów, m.in. Annę Polony, Annę Seniuk, Jerzego Bińczyckiego, Jerzego Trelę, Jerzego Radziwiłowicza.

W jej prawie 60-letnim dorobku znalazły się adaptacje arcydzieł literatury klasycznej wg utworów Stanisława Wyspiańskiego, Josepha Conrada, Karola Huberta Rostworowskiego, a także słuchowiska poetyckie według wierszy Bolesława Leśmiana, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Wisławy Szymborskiej i Zbigniewa Herberta.

Bobrowska była laureatką Złotego Mikrofonu, nagrody artystycznej miasta Krakowa i wielu innych. Za słuchowisko “Szach – Mat” Tomasza Stokowskiego na IV Krajowym Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru TVP “Dwa Teatry – Sopot 2004” otrzymała nagrodę za adaptację scenariusza.

Słuchowiska “Chrystus z Loebetal” Leszka Wołosiuka i “Mojry” wg Marka Sobola w jej reżyserii otrzymały rekomendację na festiwalach “Dwa Teatry” w Sopocie w latach 2005 i 2006. Oba zostały później zaprezentowane na Festiwalu Prix Europa, podobnie jak jej ostatnie słuchowisko – adaptacja tekstu Wojciecha Albińskiego “Kto z Państwa popełnił ludobójstwo?”.

W rozmowie z Anną Balicką w listopadzie 1996 roku Romana Bobrowska mówiła: “Nie jestem mistrzem. Jestem zawodowcem, profesjonalistą. Od najwcześniejszych lat odróżniałam w interpretacji prawdę od fałszu, głębię przekazu od powierzchowności. Umiałam to uzasadnić. Intuicję traktowałam jako ostatnie ogniwo w reżyserii. Myślę, że umiem dobrze odczytywać i odczuwać tekst”.

Powiedziała również, że w radiu obowiązuje zasada mówienia jak do stulonej dłoni. “Ta odległość – do stulonej dłoni – budzi kontakt ze słuchaczem. Bo mówi się zawsze do jednego człowieka, który chce słuchać” – stwierdziła.

Miałem zaszczyt i przyjemność znać Panią Romanę Bobrowską osobiście, a także nagrywać pod jej kierunkiem cykl pogadanek filozoficznych dla Radia Kraków. Dzisiaj żegnam Ją z wielkim bólem i żalem.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter