Od nienawiści do infamii

Trzeba nie mieć podstawowej wiedzy historycznej oraz elementarnego szacunku dla ludzi oddających w przeszłości życie i przelewających krew za Polskę, żeby opuszczającą Sejm grupę osób niepełnosprawnych oraz ich rodziców i opiekunów witać przywołującym na myśl Apel Poległych okrzykiem "Cześć i chwała bohaterom!".

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
28 maja, 2018
Post thumbnail default dark

Nawet jeżeli uznaje się ich postulaty za słuszne i chce wyrazić im wdzięczność za 40-dniowy protest w budynku parlamentu, to absolutnie nie wolno wznosić tego hasła, bo bezcześci się w ten sposób pamięć wielu rodaków, którzy z bronią w ręku walczyli o niepodległość.

Podobny niesmak budzą słowa sędziwej kombatantki Armii Krajowej, która uważa, że protestującym wyłącznie w dotyczących ich sprawach ludziom należą się ordery Virtuti Militari. Czyżby naprawdę nie zdawała sobie sprawy, iż mówiąc to deprecjonuje najwyższe polskie odznaczenie bojowe, które przyznawano wyłącznie za bohaterskie czyny w obronie Ojczyzny?

Nienawiść – zwłaszcza polityczna – ogłupia, ale i ona powinna mieć granice, których przekroczenie winno skutkować infamią.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter