Decyzję o zamknięciu trasy podjęli wspólnie dyrektorzy Polskich Kolei Linowych i Tatrzańskiego Parku Narodowego, mając na względzie bezpieczeństwo turystów. Od kilku dni trwa bowiem najbardziej skomplikowany etap modernizacji kolejki, czyli wciąganie na podpory liny nośnej o wadze blisko 30 ton. Ponieważ szlak prowadzi w bezpośrednim sąsiedztwie prac, trzeba go było zamknąć na około 3-4 tygodni.
Tym, którzy chcą w sierpniu i na początku września odwiedzić najwyżej położoną restaurację w Polsce, zaleca się szlak z Kuźnic przez Halę Gąsienicową, nieco bardziej łagodny, ale okrężny. Na szczyt Kasprowego można też dotrzeć przez Czerwone Wierchy (łatwa trasa), ewentualnie ze Świnicy, ale na nią trzeba albo wspiąć się przez Orlą Perć albo obejść połowę Tatr przez Dolinę Pięciu Stawów Polskich i przełęcz Zawrat. Szczegółowymi informacjami służą pracownicy TPN i dyżurny ratownik TOPR.
Z Krakowa dla www.Poland.US
Jerzy Bukowski











