O godną śmierć dla karpia

Jak Wigilia Bożego Narodzenia - to wiadomo: karp w różnych postaciach. Zanim trafi on jednak na świąteczne stoły w zupie, galarecie, smażony lub po żydowsku, musi stracić życie. A nie zawsze dzieje się to w odpowiednich warunkach.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
19 grudnia, 2009
Post thumbnail default dark

Chcąc skrócić cierpienia popularnej rybie, Główny Lekarz Weterynarii wydał instrukcję w sprawie jej humanitarnego zabijania, które powinno odbywać się wyłącznie przez uderzenie w głowę za parawanem, aby nie oglądały tego dzieci, ani osoby, które chętnie jedzą karpia, ale źle znoszą widok jego uśmiercania.

Co więcej, jeśli ktoś będzie chciał kupić żywą rybę, musi przyjść do sklepu z wypełnionym wodą wiaderkiem. Wedle znowelizowanej w kwietniu br. ustawy o ochronie zwierząt, nie wolno bowiem przenosić jej w plastikowej reklamówce, torbie, czy siatce.

To bardzo piękne instrukcje. Skoro mamy wiele sympatii dla karpia jako tradycyjnego wigilinego przysmaku w Polsce, nie znęcajmy się nad nim. Ryby nie mają przecież głosu, więc nie mogą poskarżyć się na ludzkie okrucieństwo wobec nich.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter