Zdybicka z ukrycia obserwuje swojego synka, który bawi się z Maksem i opiekunką na placu zabaw. Po południu Ilona pojawia się w biurze Brzozowskiego. Zszokowany mężczyzna podejrzewa, że była kochanka chce odebrać mu syna. Czy jego obawy są słuszne? Kiedy Zdybicka przychodzi zobaczyć się ze swoim dzieckiem, Kamila – mimo ostrzeżeń Maksa – jest do niej pozytywnie nastawiona. Uważa, że trzeba jej dać szansę. Matka chłopca docenia i chwali starania opiekunki. Nie wie, że Maks jest z Kamą w związku.
Kasia i Janek godzą się i zostają zaproszeni na kręgle przez Dominika i Alę. Podczas gry napięte relacje między chłopakami stale się zaostrzają. Również dziewczyny są o siebie nawzajem coraz bardziej zazdrosne. Ala myśli, że Bergówna chce jej odbić chłopaka, więc postanawia się zemścić. Podczas przerwy podrzuca jej do torebki swój telefon, po czym oskarża ją o kradzież. Kasia jest załamana, gdy znajduje w Internecie swoje zdjęcie z podpisem “złodziejka”! Koleżanka robi z niej pośmiewisko także w szkole. Kiedy rozgoryczona dziewczyna wygania Dominika z domu, chłopak nie poddaje się i docieka, dlaczego ktoś chce upokorzyć jego przyjaciółkę.
Mama Tosi czuje, że może nie dożyć do przeszczepu serca. Prosi Hoffera, by pozwolił jej pożegnać się z córką. Kamil odmawia – w jego opinii badania dobrze rokują. W domu lekarz wyrzuca sobie, że powinien powiedzieć kobiecie prawdę. Tosia czeka całą noc na zakończenie operacji serca swojej mamy. Mimo komplikacji, przeszczep kończy się pomyślnie. Kamil zabiera zmęczoną dziewczynkę na śniadanie do swojego domu. Zaskoczona Ula reaguje na gościa bardzo nieprzyjaźnie…












