Pod koniec grudnia 2016 roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego kupiło za 100 milionów euro kolekcję dzieł sztuki, w tym “Damę z gronostajem” Leonarda da Vinci.
“Małopolski Urząd Celno-Skarbowy w Krakowie poinformował NIK, że wszczął kontrolę w czerwcu; zgodnie z przepisami termin jej zakończenia wynosi 3 miesiące, z możliwością jego przedłużenia. Izba poinformowała także, że wystąpiła do wicepremiera, ministra kultury Piotra Glińskiego i prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego o wyjaśnienia w sprawie sprawowanego przez nich nadzoru nad działalnością Fundacji XX Czartoryskich” – czytamy w depeszy PAP.
Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski zwrócił się – w ramach współpracy międzynarodowej – do swojego odpowiednika w Najwyższym Urzędzie Kontroli Księstwa Liechtensteinu o “rozważenie możliwości przeprowadzenia kontroli Fundacji Le Jour Viendra”.
“W odpowiedzi – jak czytamy na stronie Izby – Najwyższy Urząd Kontroli Księstwa Liechtensteinu poinformował, że przekazał sprawę Fundacji do ministra sprawiedliwości Liechtensteinu. Ministerstwo Sprawiedliwości Liechtensteinu z kolei poinformowało, że Fundacja Le Jour Viendra podlega kontroli przez <wykwalifikowany podmiot> wybrany przez Trybunał Sprawiedliwości Liechtensteinu” – napisała PAP.
Fundacja Książąt Czartoryskich zapewniała, że pieniądze pochodzące ze sprzedaży kolekcji zostały zdeponowane na kontach nowej fundacji zgodnie z prawem, a wszelkie informacje w tej sprawie są dostępne dla organów nadzorczych fundacji.
“Oprócz Fundacji Le Jour Viendra – jak informowano – część pieniędzy otrzymały także: Fundacja Trzy Trąby, Fundacja Książąt Lubomirskich oraz Fundacja im. Feliksa hr. Sobańskiego. We władzach tych fundacji zasiadają osoby związane obecnie i niegdyś z Fundacją Książąt Czartoryskich” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.












