Ewa dostaje od przedszkolanki rysunki Stasia przedstawiające dwie grube postaci. Nauczycielka tłumaczy, że dzieci miały narysować swoich rodziców. Kobieta uświadamia sobie, że oboje z mężem muszą przejść na dietę i zacząć odżywiać się zdrowo. Wprowadza dyscyplinę i codzienne ważenie. Krzysiek zrzuca kilka kilogramów, ale Ewa wręcz przeciwnie – z dnia na dzień waży coraz więcej. Jak to możliwe? Owszem może trochę podjadała, ale przecież nie było to nic konkretnego…
Tymczasem Monika zaprasza koleżanki z dziećmi na przyjęcie urodzinowe córki, Marysi. Rozmach organizacji przyjęcia imponuje wszystkim gościom. Anka zaczyna natychmiast planować przyjęcie urodzinowe swojej córeczki Lilki. Rafał studzi zapał żony i stwierdza, że nie stać ich na wszystkie przewidziane atrakcje. Anka decyduje się na ekonomiczną opcję – wystawi przestawienie oparte na ulubionej bajce Lilki, które sama wyreżyseruje i wraz z mężem zagra główne role. Kobieta wypożycza stroje i dopinguje Rafała do lepszej gry aktorskiej. Próby do przedstawienia okazują się niewypałem i Anka zwalnia męża, zastępując go znajomym profesjonalnym aktorem. Urodziny Lilki również nie przebiegają zgodnie z planem Anki…











