Anka poszukuje nowej pary dżinsów. W trakcie zakupów daje się nabrać na pochlebstwa sprzedawczyni i nabywa spodnie za małe o jeden rozmiar. Są trochę ciasne i niewygodnie się je rano wkłada ale najważniejsze, że Anka wygląda w nich bosko! Rafał nie rozumie idei kupowania ciasnych dżinsów przy czym niefortunnie komentuje figurę żony. Ance dostaje się również od koleżanek na “ławeczce”, które od razu zauważają spodnie ze “Smyka”.
Mąż Ewy prowadzi firmę cateringową. Okazuje się, że jedna z jego współpracownic – niegdyś niezbyt atrakcyjna Ania – przeszła znaczną metamorfozę. Ewa jest mocno zaniepokojona nową, bardzo atrakcyjną wersją podwładnej męża. Opowiada koleżankom na ławeczce o swoich obawach dotyczących wierności Krzyśka. Monika twierdzi, że takie zachowanie nie wróży nic dobrego i opowiada szwagierce o rozwiedzionych i samotnych kobietach zamienionych na lepszy model. Czy rzeczywiście Ewa ma powody do zmartwień?
Tymczasem Olga randkuje z rzutkim przedsiębiorcą, Romanem. Wspólna kolacja w eleganckiej restauracji i opowieści mężczyzny o biznesie wyjątkowo ją nudzą. Dziewczyna chcę jak najszybciej skończyć spotkanie. Niespodziewanie Roman odbiera telefon z informacją o śmierci ojca. Olga odprowadza załamanego mężczyznę do domu rodzinnego i zostaje mimo woli zaangażowana w organizację pogrzebu!












