– Nanotechnologia jest bardzo prężnie rozwijającą się nową dziedziną nauki i otwiera zupełnie nowe możliwości, których nie dają tradycyjne środki – powiedział PAP kierownik projektu profesor Konrad Szaciłowski.
Stosowane obecnie do renowacji środki często są nie tylko mało skuteczne, ale i bardzo toksyczne.
– Poszukujemy materiałów, które byłyby bezpieczne dla człowieka i które lepiej zabezpieczałyby dzieła sztuki i zabytki. Obecne środki często ingerują w strukturę malarską, tak że po latach substancje zmieniają właściwości i kolor. Brak bezpiecznych substancji i materiałów do dbania o dzieła sztuki bardzo nas ogranicza – wyjaśniła w rozmowie z PAP konserwatorka dzieł sztuki Natalia Balasa
“Jak zauważyła, materiały, nad którymi pracują naukowcy z AGH, mogą przydać się do ochrony każdego obiektu. Dzięki nim dawny blask odzyskać mogą polichromie, obrazy sztalugowe na płótnie i innych podłożach; mogą być wykorzystane w malarstwie ściennym, renowacji rzeźb, do odnowy murów zabytkowych budowli” – czytamy w depeszy PAP.
– Wykorzystanie nanotechnologii oraz nowoczesnych metod badawczych powinno umożliwić łatwiejszy, bezpieczny dla zdrowia oraz skuteczniejszy proces konserwacji – dodał pomysłodawca projektu Kacper Pilarczyk.
“Pierwszym miejscem, w którym opracowane przez krakowskich badaczy substancje znalazłyby zastosowanie, byłyby prawdopodobnie podziemia Rynku Głównego, czyli Rynek Podziemny, oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Nowe materiały posłużyłyby tu do konserwacji średniowiecznych murów i zabytków, obrazujących dawny Kraków. Wykorzystaniem efektów pracy uczonych są także zainteresowane ośrodki z Warszawy i Torunia” – napisała Polska Agencja Prasowa.
Projekt “Nauka na pograniczu sztuki – synteza nowych nanomateriałów na potrzeby malarstwa oraz konserwacji zabytków” jest finansowany m.in. przez Narodowe Centrum Nauki.











