Smolny odbywa przykrą rozmowę z Mierzejewskim, członkiem zarządu, który ma pretensje o złe wyniki wydawnictwa. Krzysztofowi puszczają nerwy. Zaczyna się awanturować i wyrzuca szefa za drzwi! Widzi to przerażona Basia… Roztrzęsiony Smolny idzie do swojego terapeuty po leki uspokajające, po czym przeprasza szefa za awanturę i szczerze przyznaje, że słabe wyniki finansowe to jego wina. Zaskoczony Mierzejewski przyjmuje przeprosiny i puszcza wszystko w niepamięć.
Kamil dowiaduje się od Igora, że pacjent, którego ma operować, to wyjątkowo groźny gangster! Spanikowany Hoffer próbuje oddać tę operację innemu lekarzowi, lecz ku jego zaskoczeniu Hebel natychmiast się o tym dowiaduje. Rozzłoszczony mafioso uświadamia mu, że wie o nim i jego rodzinie wszystko… Mówi też, że jeśli coś się nie uda, Kamil poniesie poważne konsekwencje. Z drugiej strony, jeśli zabieg się powiedzie, chirurg nie pożałuje włożonej pracy. Operacja trwa kilka godzin. Kiedy Hoffer wychodzi z sali, zastaje czekających na niego ludzi mafiosa…
Tymczasem Michał zastanawia się nad odejściem z “Mam Talent!”, wierząc że to jedyna szansa na pogodzenie się z Kingą. Bialski tłumaczy mu, że żona nie może pozbawiać go marzeń. Brzozowski boi się utraty syna, który podejrzewa, że tata nie chce, żeby z mamą wrócili do domu. Widząc, jak bardzo Ignaś przeżywa rozstanie rodziców, planuje zrezygnować z kolejnego etapu talent show. Bialski ostro protestuje.
Również młodzież będzie miała problemy z dalszym rozwojem kariery. Jarek ma pretensje do Elizy, że nie dość energicznie szuka pracy. Między młodymi i ich współlokatorami dochodzi do wielkiej awantury! Zakochani planują romantyczny weekend w Paryżu. Znaleźli tanie loty, a przenocować ma ich rodzina Michela. Słysząc tę prośbę, chłopak zaczyna się dziwnie zachowywać. Wynajduje same przeszkody, a w końcu odmawia. Wszyscy są totalnie zaskoczeni jego zachowaniem…












