“11 lutego, w Filharmonii Krakowskiej, nowych właścicieli znalazły też m.in. pióra przekazane przez Jarosława Kaczyńskiego, premiera RP Mateusza Morawieckiegi, b. Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego czy abp. Marka Jędraszewskiego. W dobre ręce trafiły również zegarki ofiarowane m.in. przez ks. inf. Jerzego Bryłę i Barbarę Natkaniec-Pacułę, broszki od wicepremier Beaty Szydło, Pierwszej Damy RP Agaty Kornhauser-Dudy oraz Ewy Wachowicz i inne cenne rzeczy: srebrna płaskorzeźba od Prezydenta RP Andrzeja Dudy, koszulka startowa Kamila Stocha z autografem, a nawet lot helikopterem ufundowany przez firmę Polcopter oraz kolacja z… Anną Dymną w restauracji Zalipianki prowadzonej od niedawna przez Ewę Wachowicz” – czytamy w portalu.
Dodatkiem do kolacji, za którą zwycięzca licytacji zapłacił 12 tys. zł, jest koniak otrzymany przez Andrzeja Wajdę na 90. urodziny od Stowarzyszenia Filmowców Polskich; na aukcję przekazała go wdowa po artyście Krystyna Zachwatowicz.
W sumie na rzecz leczenia i rehabilitacji twórczyni “Pręg”, “Dziewczyn z Szymanowa” i “Franciszkańskiego spontanu” udało się zebrać 115 300 zł, a do tej kwoty zostaną jeszcze doliczone cegiełki – bilety wstępu na koncert.
– Oprócz pieniędzy, które dziś zbieramy, ważna jest także nasza obecność, bo samotność to najgorsza rzecz, jaka może się przytrafić choremu. Kiedy jesteśmy silni i zdrowi, oklaskuje się nas, komplementuje. Gdy ktoś nie jest sam, to nawet najgorsza walka jest możliwa i wygrana. Bo nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem – powiedziała Dymna (cytat za “GN”).
“Sama Magdalena Piekorz napisała z kolei list do uczestników koncertu, podczas którego wystąpili Sebastian Riedel i jego zespół Cree oraz kapela Carrantuohill. W swoim liście M. Piekorz w poruszający sposób opowiedziała o swojej sytuacji i podziękowała za okazane jej serce” – napisał portal “Gościa Niedzielnego”.










