Ideą projektu “Przy kuchennym stole – wnętrza i smaki kuchni śląskiej” było pokazanie jak na przestrzeni 150 lat kuchnia konsekwentnie zmieniała swoje oblicze, podobnie jak zmieniał się cały Śląsk. Choć pojawiały się nowe sprzęty i meble, to emocjonalny stosunek do tego wyjątkowego pomieszczenia pozostał taki sam. Wystawa potwierdziła, że w tradycyjnym śląskim domu życie toczy się w kuchni.
Ekspozycję wieńczyła współczesna wersja kuchni skomponowana przez IKEA Katowice. Na zakończenie wystawy sklep postanowił przekazać kuchnię szkole podstawowej z Bytomia, które zbierze najwięcej surowców wtórnych w ramach konkursu “Drugie życie kuchni z Muzeum”. Zwyciężyła Szkoła Podstawowa nr 42.
O dalszych losach kuchni opowiada Bożena Murek, dyrektor SP nr 42 – Krzesła i stół trafią do szkolnej kuchni, natomiast pozostałe meble ze sprzętem AGD posłużą do przygotowania aneksów kuchennych w stołówce szkolnej i pokoju nauczycielskim. Nasi uczniowie chętnie gotują, dlatego staramy się im stwarzać taką możliwość. Dzięki nowej kuchni prowadzone w szkole zajęcia kulinarne, będą mogły być realizowane na profesjonalnym i nowoczesnym sprzęcie – podkreśla Bożena Murek.
Tradycyjne potrawy w nowoczesnej kuchni
Pani Dyrektor zapewnia, że gotowanie to nie wszystko. Chodzi także o edukację i tradycje – Możemy zagwarantować, że w nowej kuchni powstanie niejedna śląska potrawa. Zdecydowanie zamierzamy podtrzymywać i krzewić piękne śląskie tradycje kulinarne. Już wkrótce powstaną pierwsze rolady i kluski.
W zbiórkę zaangażowali się nie tylko uczniowie, ale także nauczyciele, rodzice oraz mieszkańcy całej dzielnicy – Nie było z tym żadnego problemu, dlatego że stale zbieramy surowce i włączamy się w różne akcje ekologiczne. Część surowców zbieraliśmy od zera, dlatego że kilka dni przed ogłoszeniem konkursu przez sklep IKEA Katowice, oddaliśmy makulaturę – dodaje Bożena Murek.
Łącznie w konkursie zebrano ponad 4 tony makulatury, prawie 300 kg tworzyw sztucznych, 300 kg szła, ponad 300 kg zużytych baterii oraz 2,5 tony zużytego sprzętu elektrycznego.
W tym roku IKEA przebadała ponad 5000 polskich domów, w celu znalezienia recepty na kuchnię idealną. Przebadano także śląskie gospodarstwa domowe, co wpłynęło na kształt projektu przygotowanego dla Muzeum Górnośląskiego. – Dzięki temu mogliśmy pokazać nasze przemyślenia. Powstała kuchnia nowoczesna i funkcjonalna, ale także ciepła. Taka, w której nie tylko chce się gotować, ale także spędzać czas z najbliższymi – mówi Agnieszka Chwastek z katowickiej IKEA.
Mix tradycji i nowoczesności
Jednym z celów wystawy “Przy kuchennym stole – wnętrza i smaki kuchni śląskiej” było zderzenie śląskiej tradycji z nowoczesnością.
– Pokazując jak zmieniały się wnętrza kuchni począwszy od końca XIX w. nie mogliśmy się zatrzymać na prezentacji kuchni z lat 70-tych, bo właśnie z tego okresu pochodzą najnowsze zbiory mebli i sprzętów muzeum – tłumaczy Agnieszka Anczyk z Działu Promocji Muzeum Górnośląskiego. – Chcieliśmy pójść dalej i pokazać pełen proces zmian. Bez prezentacji kuchni współczesnej, obraz zmian jakie następowały w kuchni śląskiej, byłby po prostu niekompletny. Od razu pomyśleliśmy o nawiązaniu współpracy z katowickim sklepem IKEA – firmą której meble i wyposażenie kuchenne znajduje się w niejednym śląskim domu.
W ten sposób goście Muzeum Górnośląskiego mieli okazję zobaczyć i porównać w jednym miejscu kredens, malowane talerze i makatki z początku XX w. oraz nowoczesną i funkcjonalną kuchnię IKEA.
– To zestawienie było doskonałym uzupełnieniem całej ekspozycji. Zaskakiwało i budziło pozytywne emocje. Cała wystawa cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem i wywoływała wspomnienia odwiedzających. Wiele osób zatrzymywało się na dłużej przy kuchni z lat 50. i 70. Dzieliły się z nami swoimi wspomnieniami i wzruszeniami. Właśnie w takim otoczeniu spędzali swoje dzieciństwo i przeżywali wiele miłych chwil – opisuje Agnieszka Anczyk.
Szymon Baranowski












