Zaczęło się od tego, że studentka prawa jednej z francuskich szkół wyższych wysłała swoje nagie zdjęcia ministrowi ekonomii, przemysłu i danych cyfrowych twierdząc, że jest w nim zakochana. Emmanuel Macron nie dał się jednak skusić 29-letniej modelce i zgłosił sprawę na policję.
Funkcjonariusze weszli do domu kobiety, aresztowali ją, a psychiatrzy i psychologowie będą ustalać, czy może ona odpowiadać za molestowanie.
A mogło być tak miło, co we Francji nie stanowi problemu.











