“Takie rozwiązanie ma odstraszyć wszystkich potencjalnych nabywców książki, którzy wyznają nazistowskie poglądy. Popyt na pierwszy powojenny nakład hitlerowskiego dzieła w Niemczech był tak duży, że potrzebny jest dodruk” – czytamy w portalu.
Wznowienie “Mein Kampf” było możliwe z uwagi na wygaśnięcie z końcem ubiegłego roku praw autorskich.
“Pierwszy powojenny nakład hitlerowskiego dzieła liczył ok. 4 tysiące sztuk i kosztował 59 euro. Nakład został sprzedany w mgnieniu oka i potrzebny jest dodruk” – napisała Niezależna.










