Mazguła na szefa KOD!

Wprawdzie Mateusz Kijowski stoi jeszcze na czele Komitetu Obrony Demokracji, ale z powodu kłopotów w jakie popadł jego pozycja jest niepewne i trwają już dyskusje, kto mógłby go zastąpić.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
10 stycznia, 2017
Post thumbnail default dark

Padają różne propozycje, najczęściej wymieniani są jego zastępca oraz główny protagonista Radosław Szumełda oraz Władysław Frasyniuk.

Ja mam lepszego kandydata: pułkownika Adama Mazgułę. To człowiek szczerze oddany Komitetowi, skupiający w sobie wszystkie cechy, jakimi powinien charakteryzować się jego lider: nienawidzi Prawa i Sprawiedliwości, żywi głęboką pogardę dla Jarosława Kaczyńskiego, jest “sierotą po PRL” oraz zwolennikiem tego, “żeby było tak jak było”, czyli powrotu do czasów rządów koalicji Platformy Obywatelskiej z Polskim Stronnictwem Ludowym, uważa stan wojenny za dobrodziejstwo dla Polski, a generała Wojciecha Jaruzelskiego za narodowego bohatera, sprzeciwia się dezubekizacji i dekomunizacji, walczy z Kościołem obrażając jego hierarchów, lekceważy narodowe imponderabilia.

Czy KOD mógłby sobie wymarzyć lepszego następcę Mateusza Kijowskiego?

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter