“Dane jej było żyć w okresie różnych faz naszego kraju. Na początku był komunizm, potem był komunizm z ludzką twarzą, potem były różne turbulencje, potem była “Solidarność”, stan wojenny, demokracja, a wreszcie parodia demokracji. I przez wszystkie te okresy Kora szła z podniesioną głową i z jasnymi poglądami.”
Początkowo pomyślałem, że popularny dziennikarz muzyczny mówiąc o parodii demokracji miał na uwadze obecny rząd, ale szybko uświadomiłem sobie, iż jest to niemożliwe. Totalna opozycja twierdzi przecież, że Zjednoczona Prawica nie ma nic wspólnego z demokratyczną formą sprawowania władzy.
Tak ostrą krytyką poprzedniego obozu rządzącego Wojciech Mann zaimponował z pewnością nie tylko mnie, chociaż pogrzeb nie jest właściwym momentem do wygłaszania politycznych deklaracji.











