Alina jest Białorusinką, od dziesięciu lat mieszka w Polsce i wychowuje kilkuletniego Aleksandra. Mówi o sobie, że stara się być mamą wymagającą. Bardzo poważnie odnosi się do edukacji syna, dlatego wraz z mężem w domu posługują się dwoma językami. Jej zdaniem nawet wspólne gotowanie czy pranie może wychowywać. Natomiast Lisa to mama dziewięcioletniego Kuby i czteroipółletniej Sary, która samodzielnie sprawuje nad nimi opiekę. Przez większość swojego życia mieszkała w Niemczech, gdzie zrobiła specjalną licencję kaskaderską, którą oprócz niej w Polsce ma jedynie osiem osób. Jej dzieci wychowywały się na planach filmowych, nie chodziły do przedszkoli, zajmowały się nimi babcia bądź nianie.
Eliza z kolei razem z pięcioletnią córką Amelią, mieszka w domu rodziców. Amelka nigdy nie chodziła do przedszkola i opiekują się nią głównie dziadkowie i samotna mama, obecnie pozostająca bez pracy. Ich dom został zdominowany przez kobiety, które bardzo lubią dbać o swój wygląd, ładne sukienki, piękną biżuterię oraz pomalowane paznokcie. Sylwia to mama pięcioletniego Jeremiasza. Na co dzień jest współwłaścicielką prywatnego przedszkola oraz firmy organizującej imprezy dla dzieci. Swojego syna wychowuje w filozofii bliskości, bez kar i nagród, słuchając jego potrzeb. Nie robi niczego, na co Jeremiasz nie miałby ochoty. Jaka metoda wychowawcza znajdzie tym razem największe uznanie wśród bohaterek? Na program zapraszamy do ITVN.











