– Robimy to, czego nie potrafi rząd. Kraków nie jest miastem tylko dla osób pięknych, młodych i bogatych, tak jak to bywa przedstawiane w pomysłach innych kandydatów na prezydenta. Chcę, żeby w naszym mieście nikt nie czuł się wykluczony, żeby każdy znalazł miejsce dla siebie. W Krakowie około 5 procent mieszkańców: chorych, seniorów, niepełnosprawnych, ludzi w ciężkiej sytuacji życiowej korzysta ze wsparcia Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. To w sumie około 40 tysięcy mieszkańców z 20 tysięcy gospodarstw domowych. Potrzebny jest ogrom pomocy – powiedział prof. Majchrowski (cytaty za “Gazetą Krakowską”).
Właśnie taką formą pomocy ma być program 500+ dla rodzin, w których znajdują się osoby niepełnosprawne.
– To będzie comiesięcznie wsparcie w gotówce. Nie żadne bony czy leki. Państwo polskie nie udziela wystarczającej pomocy lub nie chce udzielić tej pomocy. Z dużym zażenowaniem obserwowałem protest w Sejmie opiekunów niepełnosprawnych osób dorosłych, walczących o godne życie dla swoich dorosłych dzieci. To co dla rządu jest niewykonalne, mam nadzieje uda się w Krakowie. Szczegóły programu trzeba doprecyzować, ale już teraz szacuję, że rocznie program będzie kosztował ok. 2,5 mln zł. Nie będzie tutaj kryteriów dochodowych – dodał.
Prezydent będzie chciał też poświęcić więcej uwagi ludziom po 75. roku życia.
– Będziemy chcieli realizować opiekę wytchnieniową. Chodzi o odciążenie rodzin, w których trzeba całą dobę zajmować się osobą, która nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Inna część programu to SOWA: Samodzielność, Opieka, Wsparcie, Aktywność powiedział dziennikarzom prezydent Krakowa.













