“Loty obsługiwane będą tylko przez stewardesy i pilotki. Klientki będą mogły kupić samolot zaprojektowany zgodnie z ich potrzebami albo wynająć maszynę na określony lot. Szacunkowy koszt najtańszego przelotu to 3 i pół tysiąca dolarów. Firma, której siedzibą jest Abu Zabi, stolica Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie będzie w ogóle obsługiwała mężczyzn” – czytamy na stronie internetowej PR.
Skąd taki pomysł? W krajach arabskich jest coraz więcej konserwatywnych klientów, którzy nie życzą sobie, by ich żony czy siostry podróżowały w obecności innych mężczyzn. Takie przeloty mogą być szczególnie popularne podczas obowiązkowej raz w życiu dla każdego muzułmanina i muzułmanki pielgrzymki do Mekki.
“Loty dla kobiet będą realizowane w sposób zgodny z regułami szariatu, islamskiego prawa regulującego zwyczaje religijne i życie codzienne. Wcześniej inne linie lotnicze zdecydowały się na wprowadzenie sekcji dla wyznawców islamu. Nie można w nich spożywać alkoholu, a pasażerowie dostają posiłki przygotowane zgodnie z zasadami halal” – napisano na stronie Polskiego Radia.











