Losowanie zaplanowano na 8 lutego 2010 roku. Radny Bator przygotował rezolucję w sprawie zorganizowania tej ceremonii na Wawelu, poseł Raś obiecał zaś mediację w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Obaj uważają (a popierają ich partyjni koledzy z całej Małopolski), że podwawelski gród w niczym nie ustępuje obecnej stolicy Polski.
Kraków od dawna już zabiega o to, aby znaleźć się w grupie polskich miast, w których rozgrywane będą mecze Euro 2012, chwaląc się znakomitymi walorami, nie tylko sportowymi. Nie ma na to jednak zbyt dużej szansy, ponieważ UEFA zadecydowała, że mistrzostwa zawitają tylko do 8, a nie 10 czy nawet 12 miast, jak wnioskowali gospodarze.
W tej sytuacji Kraków chciałby zaznaczyć swoją obecność w Euro, organizując losowanie grup eliminacyjnych. Wawel jest znakomitym miejscem na taką imprezę, którą transmituje wiele telewizji do niemal wszystkich krajów starego kontynentu. I bardzo dobrze, że nie mają co do tego wątpliwości przedstawiciele skłóconych na co dzień w niemal każdej sprawie partii.
Jerzy Bukowski












