Jak przypomina “Nasz Dziennik”, który upublicznił treści znajdujące się w portalu Lewicy Bez Cenzury, “Nowicki lżył m.in. oficerów pomordowanych w Katyniu i nawoływał do atakowania polskich żołnierzy w Afganistanie oraz gloryfikował katów narodów, m.in. Józefa Stalina i Feliksa Dzierżyńskiego”.
Oto cytowana przez “ND” próbka jego publicystycznego talentu w odniesieniu do polskiego kontyngentu wojskowego w Afganistanie: “Oby nikt z nich nie wrócił żywy. Albo lepiej: niech wszyscy wrócą – jako inwalidzi – niezdolni do funkcjonowania w wolnorynkowym kapitalizmie. Niech te parszywe mendy wrócą bez nóg, bez rąk, z pokiereszowaną gębą i wydłubanymi oczami. Chcieliście tam jechać, to zdychajcie w afgańskich piaskach.” Ofiary sowieckiego ludobójstwa z 1940 roku nazwał natomiast “dwudziestoma tysiącami darmozjadów”.
Po zapoznaniu się z tymi oraz podobnymi w charakterze wpisami na stronie www.1917.pl dochodzenie wszczęły Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Prokuratura Krajowa. Efektem jest wdrożenie postępowania w sprawie autora owych tekstów. Grozi mu – w razie udowodnienia popełnienia wymienionych wyżej przestępstw – kara pozbawienia wolności do trzech lat.
Z pewnością znajdą się liczni obrońcy Nowickiego i jego kolegów z Lewicy Bez Cenzury, którzy będą będą lansować tezę o ograniczaniu przez prokuratury i sądy wolności wypowiedzi i wprowadzaniu państwowej cenzury. Ten przypadek jest jednak tak ewidentnym naruszeniem obowiązującego w Polsce prawa (w tym Konstytucji RP), że chyba mało kto da się przekonać podobnej argumentacji. Prowadząca śledztwo Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła też działania w celu ustalenia, gdzie mieści się serwer, obsługujący portal www.1917.pl
Jerzy Bukowski













