Nysa – wieki temu nazwana Śląskim Rzymem, głównie ze względu na ilość kościołów oraz wzorowaną na rzymskiej fontannę Trytona. Burzliwa historia miasta sprawiła, że dziś stoją tu obok siebie zabytkowe obiekty mieszkalne i socjalistyczne bloki. W kamienicy przy rynku działa jeden z najstarszych w Nysie lokali gastronomicznych: Bistro Pod Aniołami. Od ponad dwudziestu lat restaurację prowadzi pani Genowefa. Na początku pomagał jej mąż, dziś wspiera ją córka, która wkrótce sama zarządzać będzie lokalem rodziców. Niestety, o ile kiedyś można było tu smacznie zjeść i spotkać wielu zadowolonych gości, o tyle teraz zamiast klientów słychać wyłącznie krzyki, kłótnie i wieczne pretensje wśród personelu. Anielską atmosferę w tym miejscu spróbuje przywrócić Magda Gessler, która przede wszystkim zmierzy się z dekoracjami restauracji oraz negatywnymi emocjami. Czy kolejna rewolucja przyniesie zamierzony postęp?
Wystrój wnętrz odbiera mowę i wywołuje niebywałe zdziwienie Magdy Gessler, która z przerażeniem pyta o jakąkolwiek możliwość spożywania posiłków w tym lokalu. Wypełnione złotem i licznymi ozdobami pomieszczenia nijak nie zamaskują brudu, który znajduje gospodyni programu “Kuchenne rewolucje”? Znana restauratorka wprost oznajmia, że za dużo tu przepychu, a za mało starań o porządek i zachowanie czystości, dodając, że natychmiast powinna wezwać sanepid i zamknąć lokal. Zdaniem właścicielki reformatorka przyjechała tutaj wyłącznie po to, aby ją pogrążyć i doprowadzić do upadku restauracji. Magda radzi jednak, że należy zastanowić się i poczytać w lokalnych gazetach, co klienci mówią na temat Bistro Pod Aniołami. Czy pani Genowefa przyjmie wszystkie uwagi?











