– To byli ludzie, którzy po kapitulacji Niemiec znaleźli się w strefach okupowanych przez aliantów zachodnich, częściowo zostali przejęci przez Amerykanów, a potem zaczęli robić swoje na polu polityki historycznej. Był to wynik nierozliczenia się państwa niemieckiego ze zbrodniami popełnionymi przez jego obywateli w czasach II wojny światowej. Pojawił się wtedy w RFN również wysiłek natury semantycznej, który chociaż wydawał się być z góry skazany na porażkę, w myśl zasady opracowanej przez ministra propagandy III Rzeszy Josepha Goebbelsa, że kłamstwa ciągle powtarzane, stają się prawdą, przyniósł powodzenie – powiedział w wywiadzie dla portalu wPolityce badacz historii Niemiec.
Na uwagę dziennikarza, że “w te działania byli zaangażowani m.in. eksnaziści Reinhard Gehlen i Alfred Benzinger, po wojnie twórcy zachodnioniemieckiego wywiadu”, prof. Kucharczyk odpowiedział:
– Było w to zaangażowanych wiele osób. Inne agendy rządowe RFN nie reagowały na te oczywiste kłamstwa. Mamy do czynienia ze zsynchronizowanym wysiłkiem: z jednej strony okazuje się, że symbolem dążeń wolnościowych Europejczyków był upadek muru berlińskiego, a z drugiej strony, że symbolem zła w XX wieku miały być “polskie obozy śmierci”. Kariera tego kłamstwa przyspieszyła po 1989 roku.
Uczonemu podoba się opisana tu przeze mnie przedwczoraj internetowa akcja #GermanDeathCamps prowadzona przeciw niemieckiej stacji telewizyjnej ZDF, która za użycie określenia “polskie obozy zagłady” przegrała proces sądowy z więźniem niemieckiego obozu śmierci Auschwitz-Birkenau Karolem Tenderą.
– Wejście w świat mediów społecznościowych jest świetnym pomysłem. Ale to nie zwalnia instytucji państwa polskiego z działań dyplomatycznych. Nasze placówki dyplomatyczne na całym świecie powinny śledzić i reagować na kłamstwa. Bardzo potrzebne są ustawy, które wprowadzają karanie za używanie kłamliwych określeń o rzekomych “polskich obozach koncentracyjnych” – stwierdził prof. Grzegorz Kucharczyk w wywiadzie dla wPolityce.
Nad tą ostatnią sprawą pracuje już Ministerstwo Sprawiedliwości.










