“To pierwszy polski wpis na tę prestiżową listę UNESCO. Znalazł się on obok m.in. muzyki reggae z Jamajki, koronki klockowej ze Słowenii i teatru masek khon z Tajlandii” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.
– Wszyscy jesteśmy przeszczęśliwi, popłynęły dziś łzy szczęścia. Decyzja o wpisie zapadła bezdyskusyjnie, nie było żadnych wątpliwości, szopkarstwo krakowskie spełniło wszystkie kryteria stawiane przez UNESCO – powiedział PAP przebywający na Mauritiusie kierownik Działu Folkloru i Tradycji Krakowa w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa Andrzej Szoka.
“Po ogłoszeniu decyzji o wpisie głos zabrała 12-letnia szopkarka Emilia Krawczyk, która podzieliła się z członkami posiedzenia komitetu UNESCO swoimi doświadczeniami i radością z tej decyzji. Komitet pochwalił szczególne zaangażowanie szopkarzy w kultywowanie tradycji” – napisała PAP.
Inny obecny na Mauritiusie szopkarz Dariusz Czyż powiedział PAP:
– To bardzo szczęśliwy dzień dla szopkarstwa krakowskiego. Marzyliśmy o tym, ale równocześnie byliśmy pewni, że decyzja komitetu UNESCO będzie pozytywna. Nasza tradycja jest skarbem, a wniosek o wpis był przygotowany wzorcowo.
Na wpis na tę samą listę oczekują kolejne pozycje z Polski, m.in. tradycje dudziarskie oraz góralskie wyścigi tradycyjnych konnych sań, czyli tzw.kumoterek.
“Tradycja szopkarska trwa nieprzerwanie od XIX w. Pierwotnie wykonywaniem szopek trudnili się rzemieślnicy z ówczesnych przedmieść Krakowa, głównie z Krowodrzy i Zwierzyńca. W okresie świąt Bożego Narodzenia chodzili po domach, prezentując swoje dzieła, pełniące wówczas rolę przenośnych teatrzyków. Najstarsza zachowana szopka krakowska znajduje się w zbiorach Muzeum Etnograficznego w Krakowie; jest to dzieło Michała Ezenekiera z drugiej połowy XIX stulecia” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.










