Ponieważ w ostatnich dniach w podwawelskim grodzie notujemy iście afrykańskie upały, miejscy urzędnicy rozszerzyli zakaz wjazdu dorożek konnych. na Rynek Główny. Mogą one stać jedynie w cieniu drzew na Plantach.
– Nie ma innych alternatywnych miejsc postojowych. To są optymalne warunki do tego, żeby konie mogły odpocząć. Został zlikwidowany do odwołania postój na Rynku, czyli tam, gdzie zwykle możemy zobaczyć dorożki. Koni tam już nie ma, niezależnie od godziny – powiedział Radiu Kraków rzecznik Urzędu Miasta Krakowa Dariusz Nowak.
“Urzędnicy nie mogą zakazać dorożkarzom wykonywania kursów. Za zatrzymanie pojazdu w innym niż wyznaczonym miejscu grozi im do 500 złotych mandatu” – czytamy na stronie krakowskiej rozgłośni.











