– Wychodzę do ringu po dłuższej przerwie, którą wykorzystałem na ładowanie akumulatorów i treningi. Doskonale zdaje sobie sprawę, że moi fani liczą na to, że w sobotę zobaczą innego, odrodzonego Adamka. Oczekują, bym stoczył efektowny pojedynek. Dominick Guinn jest trudnym przeciwnikiem, nie obiecuję nokautu, ale zapewniam, że zrobię wszystko by zwyciężyć. W niedzielę po tej walcę będę mógł powiedzieć o swoich planach na bokserską przyszłość – powiedział Tomasz Adamek.
Dodał też, że lubi Dominicka i że bardzo dobrze mu się z nim trenowało, ale w sobotę w ringu, wszelkie sentymenty pójdą na bok, bo liczy się tylko zwycięstwo.
Fani boksu przed telewizorami w USA, będą oglądać walkę w NBC Sports Network. W Polsce walka zostanie pokazana przez telewizję POLSAT.
Tekst: Adamek Team
Fot: Rich Graessle












