Komu w Krakowie przeszkadza polska flaga?

Towarzystwo Parku im. doktora Henryka Jordana od wielu lat konsekwentnie walczy o utrzymanie - zgodnie z ideą, jaka przyświecała założycielowi tego miejsca - jego patriotycznego charakteru. Dowodem tych poczynań są kolejne popiersia w alei (galerii) Wielkich Polaków XX Wieku. Postępując w tym samym duchu, prezes Towarzystwa Kazimierz Cholewa chciałby postawić w centrum parku 9-metrowy maszt…

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
30 czerwca, 2016
Post thumbnail default dark

Ten piękny pomysł został natychmiast oprotestowany i wyszydzony przez “Gazetę Wyborczą”, której zdaniem park Jordana powinien służyć wyłącznie celom rekreacyjnym i sportowym, w czym podobno – zdaniem jej czytelników – przeszkadzają popiersia wybitnych rodaków, a także biało-czerwona flaga na maszcie.

Niestety, również władze stołecznego, królewskiego i papieskiego miasta Krakowa mnożą problemy związane z ustawieniem tego obiektu, żądając w biurokratycznym trybie mnóstwa dokumentów, jakby chodziło o wybudowanie domu mieszkalnego lub sklepu wielkopowierzchniowego.

Miejski konserwator zabytków Jerzy Zbiegień wydał zgodę jedynie na tymczasowe postawienie go na czas Światowych Dni Młodzieży, po których należy teren Parku – jak napisał do prezesa Cholewy – “należy przywrócić do stanu poprzedniego”, czyli m.in. zdemontować maszt.

Znakomicie podsumował to na swoim blogu jeden z najbardziej aktywnych członków Towarzystwa dr Józef Wieczorek, pisząc:
“W kraju trwa debata nad tym, jak uczyć dzieci, aby się nie wstydziły Polski. W Krakowie chyba nie ma tego problemu – krakowskie dzieci Polski się nie wstydzą, dobrze się bawią i w patriotycznym Parku Jordana, ale muszą się wstydzić za władze Krakowa, które działają tak jakby Kraków nie leżał w Polsce.”

Uroczyste podniesienie polskiej flagi odbędzie się w sobotę, 2 lipca, o godzinie 12.00.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter