Kompromitacja posła Pięty

Każdemu politykowi może się przytrafić fatalna wypowiedź lub niezbyt mądry gest, których potem szczerze żałuje. Jego klasę lub jej brak poznaje się po tym, w jaki sposób zareaguje, kiedy takie naganne zachowanie zostanie publicznie ujawnione. A ponieważ żyjemy w niezwykle medialnych czasach, wszyscy politycy powinni cały czas mieć się na baczności, nawet jeżeli nie widzą…

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
19 kwietnia, 2011
Post thumbnail default dark

W takiej sytuacji znalazł się poseł Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Pięta. Rozemocjonowany gorącą atmosferą przed pałacem Prezydenckim w rocznicę katastrofy smoleńskiej, pozwolił sobie na niefortunną i zwyczajnie głupią wypowiedź o tym, że przydałby się jakiś pistolet maszynowy, aby wyeliminować kilka osób.

Po kilku dniach nakręcony telefonem komórkowym film z tymi słowami został wyemitowany przez Telewizję TVN, która oczywiście poprosiła posła o komentarz. Spodziewałem się jakiejś błyskotliwej riposty lub przynajmniej inteligentnego przeproszenia za niewątpliwą wpadkę. Niestety, parlamentarzysta PiS “poszedł w zaparte” i nie chciał przyznać się do swojej wypowiedzi, aczkolwiek doskonale wiedział, że została ona nagrana.

Polityk nie musi – chociaż powinien – być ani mądry, ani dowcipny, ani uczciwy, ani przyzwoity. Poseł Pięta udowodnił, że obca może mu być także odwaga. Nie ma się więc co dziwić, że uprawiana przez niego profesja nieodmiennie zamyka rankingi zaufania Polaków do poszczególnych grup społecznych i zawodowych.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter