Był to znakomity okres dla miłośników białego szaleństwa, którzy spędzali Boże Narodzenie oraz Nowy Rok na tatrzańskich i sudeckich trasach.
Niestety, obecnie nie ma co marzyć o regularnej jeździe na nartach i na snowboardzie w tym okresie, a także później. W niektórych polskich stacjach można liczyć jedynie na sztuczny śnieg, który nie dorównuje jednak naturalnemu.
Czyżby pozostały nam już tylko Alpy?












