Jak zwalczyć handel na Krupówkach?

Władze Zakopanego przygotowują uchwałę zakazującą wszelkiego handlu ulicznego, w tym na Krupówkach, ma być gotowa w marcu - powiedział na konferencji prasowej wiceburmistrz zimowej stolicy Polski Wojciech Solik.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
23 lutego, 2011
Post thumbnail default dark

– Uliczni handlarze kształtują zły wizerunek Zakopanego, ponadto stwarzają zagrożenie dla spacerujących po Krupówkach turystów – stwierdził Solik.

Uchwała ma dotyczyć nie tylko słynnego deptaka, ale wszystkich ulic miasta.

Zdaniem wiceburmistrza, aby była skuteczna, musi dotyczyć zakazu wszelkiego handlu ulicznego, nawet legalnego.

– Musimy stanowczo zareagować, bo niedługo Krupówki staną się bazarem – powiedział dziennikarzom.

Z nowymi przepisami nie chcą zgodzić się górale, którzy legalnie handlują oscypkami na Krupówkach. Obawiają się utraty możliwości zarobkowania.

– Na Krupówkach powinny być promowane nasze regionalne produkty, czyli wyroby mleczarskie czy rękodzieło. Od 2006 roku miasto organizuje przetargi na stoiska, za które płacimy nawet po 3 tysiące zł miesięcznie, zainwestowaliśmy w stragany, a teraz znowu chcą nas usunąć – skomentowała ten pomysł dla Polskiej Agencji Prasowej liderka Stowarzyszenia Obrony Praw Obywateli Powiatu Tatrzańskiego Maria Gruszka.

Władze Zakopanego chce, aby górale przenieśli się na plac targowy.

– Chcemy zorganizować “rynek maślany” na placu pod Gubałówką, gdzie mogliby się znaleźć wszyscy handlujący regionalnymi wyrobami mleczarskimi- powiedział Solik.

Chce on ponadto wystąpić do parlamentarzystów o zmianę przepisów prawnych, ponieważ problem nielegalnego handlu ulicznego psuje – jego zdaniem – również wizerunek innych polskich miast.

Zakopiańscy przedsiębiorcy zawiązali kilka dni temu stowarzyszenie, które ma na celu poprawę wizerunku miasta. Według nich przez nielegalny handel uliczny słabnie prestiż Zakopanego i obniża się jakość usług. Tzw. handlarze okazjonalni utrudniają im działalność i odbierają klientów.

“Z handlem ulicznym władze Zakopanego próbują uporać się od wielu lat. W ubiegłym roku wynajęto firmę ochroniarską, która miała zrobić porządek z nielegalnym handlem. Niestety nie udało się tego zrobić, a wręcz przeciwnie, niektóre ze straganów powiększyły się, inne zyskały zadaszenie” – czytamy w depeszy PAP.

Na Krupówkach regularnie odbywają się kontrole skarbowe. W ubiegły weekend kontrolerzy wystawili nielegalnym handlarzom aż 90 mandatów na łączną kwotę 21 tysięcy złotych.

Z tym problemem nie poradziła sobie jednak ani policja, ani straż miejska, która od lat karze ich mandatami i kieruje wnioski do sądu. Nie pomagały nawet prawomocne wyroki skazujące nielegalnych handlarzy na kilkusetzłotowe grzywny. Sprzedawcy po ich zapłaceniu nadal handlują na deptaku.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter