Ile jest bezdomnych kotów w Krakowie?

Ta akcja z pewnością spodoba się najbardziej znanemu miłośnikowi kotów w Polsce, czyli prezesowi Prawa i Sprawiedliwości Jarosławowi Kaczyńskiemu: w Krakowie przystąpiono do liczenia tych czworonogów, ale tylko wolno żyjących.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
20 maja, 2019
Post thumbnail default dark

“W terenie pracuje sześć osób, które na zlecenie miasta wykonują spis tych zwierząt. Każda z nich policzy koty na terenie trzech dzielnic. Akcja ma potrwać do 23 lipca i ma na celu ustalenie, ile jest wolno żyjących kotów w mieście i gdzie ich populacja jest największa” – czytamy na stronie internetowej Radia Kraków.

Nie chodzi jednak li tylko o zaspokojenie ciekawości. Wyniki spisu pomogą ustalić, czy obserwowane w ostatnich latach rozprzestrzenianie się gryzoni (głównie szczurów) w podwawelskim grodzie może mieć związek z niedostatecznym występowaniem w niektórych rejonach ich naturalnych wrogów, do których należą m.in. koty, zwłaszcza bezdomne, bo są one zmuszone do polowania, aby przeżyć.

Myślę, że krakowscy parlamentarzyści PiS poinformują prezesa swojej partii, jak przebiegła akcja i ile jest wolno żyjących kotów w ich mieście. A może zechce on przyjąć któregoś pod swój dach, bo animozje krakowsko-warszawskie chyba nie dotyczą zwierząt.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter