Mecz, rozegrany w 57 minut, był pierwszym czystym kontem w finale Wimbledonu kobiet od 1911 roku i zaledwie drugim “podwójnym bajglem” w finale Wielkiego Szlema kobiet w erze Open. Świątek, obecnie sklasyfikowana na 4. miejscu na świecie (według rankingu WTA), przełamała serwis Anisimowej we wszystkich sześciu returnach i wygrała 26 z 37 punktów własnym serwisem. Nie miała break pointa na żadnym etapie meczu i utrzymywała stałą kontrolę od pierwszego do ostatniego gema.
Precyzja i konsekwencja Świątek definiują mecz
24-letnia Świątek przystąpiła do finału jako najwyżej rozstawiona zawodniczka i grała z charakterystyczną dla siebie pewnością siebie i dyscypliną. Popełniła 11 niewymuszonych błędów, zaserwowała trzy asy serwisowe i skutecznie wykorzystała sześć z dziewięciu okazji na przełamanie. Jej skuteczność pierwszego serwisu wyniosła 78%, a w całym meczu zdobyła łącznie 55 punktów.
Anisimova, która debiutowała w finale Wielkiego Szlema, nie była w stanie prowadzić stałych wymian ani zyskać rozpędu w meczu. Popełniła 28 niewymuszonych błędów, nie trafiła asa serwisowego i popełniła pięć podwójnych błędów serwisowych. Nie zdołała przełamać serwisu Świątek ani stworzyć okazji na przełamanie, wygrywając łącznie 24 punkty.
Pierwszy raz dla Polki, szósty dla Świątek
Dzięki temu zwycięstwu Świątek zostaje pierwszą Polką, która zdobyła tytuł singlistki Wimbledonu, podążając śladami poprzednich finalistek: Jadwigi Jędrzejowskiej (1937) i Agnieszki Radwańskiej (2012). To jej szósty tytuł wielkoszlemowy w klasyfikacji generalnej, po tym jak wygrała French Open (cztery razy) i US Open.
Zwycięstwo to dopełnia również serię wielkoszlemowych zwycięstw Świątek na wszystkich trzech głównych nawierzchniach: ziemnej, twardej i trawiastej. Dołącza do elitarnego grona zawodniczek, które osiągnęły ten kamień milowy i jest jedną z niewielu, które zdobyły tytuły zarówno juniorek, jak i seniorek w Wimbledonie.
Podsumowanie turnieju i statystyki
Droga Świątek do tytułu obejmowała serię zwycięstw w dwóch setach, z wyjątkiem meczu trzysetowego w ćwierćfinale. Straciła tylko jednego seta w całym turnieju. Jej występ w finale – charakteryzujący się konsekwentną grą z głębi kortu, minimalną liczbą niewymuszonych błędów i taktycznym serwisem – odzwierciedlał jej rosnącą adaptację do gry na kortach trawiastych.
23-letnia Anisimova dotarła do finału po udanej serii, w której pokonała kilka rozstawionych zawodniczek, w tym Arynę Sabalenkę w półfinale. Pomimo nierównego wyniku w finale, jej awans do finału był jej najlepszym jak dotąd wynikiem w turnieju wielkoszlemowym.
Kontekst historyczny
Wynik Świątek 6:0, 6:0 to pierwszy wynik w finale Wimbledonu kobiet od 114 lat, ostatni taki wynik miał miejsce w 1911 roku. Jest to również dopiero drugi podwójny wynik w wielkim finale kobiet w erze open, drugim jest zwycięstwo Steffi Graf we French Open w 1988 roku.
Sobotni wynik otwiera ważny rozdział w karierze Świątek i historii polskiego tenisa. Jej dominacja na Wimbledonie jeszcze bardziej umacnia jej pozycję liderki kobiecego tenisa i podkreśla jej wszechstronność na różnych nawierzchniach.











