Toczyła się tu właśnie wojna o wyzwolenia spod panowania brytyjskiego. Sława konfederata podążała za Pułaskim, zwrócił na niego uwagę Jerzy Waszyngton i przyjął Polaka w szeregi armii amerykańskiej. 11 września 1777 roku w bitwie nad rzeką Brandywine Creek, Pułaski wykazał się wiedzą wojskową, doświadczeniem i odwagą, kiedy dowodząc niewielkim oddziałem tworzącej się dopiero kawalerii, przeważył szalę zwycięstwa na korzyść wojsk amerykańskich. Otrzymał wówczas nominację na generała brygady. W marcu 1778 roku kongres wyraził zgodę na utworzenie Legionu Pułaskiego, jego wyposażenie to w dużej mierze koszty, które pokrył sam dowódca. Legioniści walczyli w wielu bitwach i w każdej z nich dawali przykłady męstwa i woli zwycięstwa. Pułaski ciężką raną przypłacił próbę zdobycia twierdzy Savannah nad Atlantykiem i zmarł w czasie transportu brygiem “Wasp” do Charleston. Uznany jest za bohatera Stanów Zjednoczonych, jego pomniki znajdują się w Waszyngtonie, Savannah i West Point. W rocznicę śmierci generała, Polonia Amerykańska obchodzi Dzień Pułaskiego, Pulaski Day.
Ostatnio Kazimierz Pułaski otrzymał tytuł honorowego obywatela Stanów Zjednoczonych. To honor także dla Polski i mieszkających w USA Polaków.
(sk)
Magazyn “Centrum”












