Pieniądze zebrali w trakcie dorocznego balu charytatywnego. Trafiły one między innymi do 11 rodzin, które opiekują się niepełnosprawnymi dziećmi. Każda z nich otrzymała po 700 złotych. Pieniądze przekazali z rąk do rąk, bez pośrednictwa jakichkolwiek instytucji. Tej zasadzie pozostają wierni od początku swojej działalności.
Polonusi wpłacili też prawie 15 tysięcy złotych na książeczki oszczędnościowe podopiecznych domu dziecka i ośrodka rewalidacyjno-wychowawczego dla nieuleczalnie chorych dzieci w Szarwarku pod Dąbrową Tarnowską.
Sfinansowali także zakup lekarstw, sprzętu oraz środków opatrunkowych, łagodzących cierpienia pacjentów dąbrowskiego hospicjum. Wsparcie zyskała również klasa integracyjna w jednej ze szkół i sekcja łucznicza klubu sportowego Dąbrovia.
W imieniu wszystkich hojnie obdarowanych, a potrzebujących pomocy mieszkańców ziemi tarnowskiej wypada pięknie podziękować Niezrzeszonym Dąbrowiakom z Chicago. Mimo nazwy swojego stowarzyszenia okazali się oni bardzo sprawni i dobrze zorganizowani.
Jerzy Bukowski












