…Płyną morzem beczki z winem
czy dopłyną nikt nic nie wie
szkoda tylko gdy się zniszczy
wino…kiedy się rozleje…
Gliniane amfory
W dawnych czasach do przechowywania wina jak też i do jego transportu, używano glinianych amfor, które jak nie trudno się domyśleć na wyboistej drodze zaraz się potłukły. Początkowo zatem Europejczycy, zastąpili gliniane amfory beczkami wykonanymi z drewna drzew owocowych. Jednak szereg lat udowodniło nam, że najlepsza do wyroby beczek jest dębina.
…W glinianej amforze wino się kołysze
jest słodkie czerwone smaczne i co słyszę…
że słodkie nad podziw w beczce się znajduje
uraczy ono wszystkich… wszystkich uraduje…
Wpływ dębowej beczki
Dębowe drewno, jak wiemy posiada naturalny zestaw aromatów żywicznych. Może ono zatem posiadać zapach lekko waniliowy, goździkowy, a także tytoniowy. Celtowie jak też i młodsi mieszkańcy Starego Kontynentu wiedzieli, iż przechowywane w beczkach dębowych wino, dodatkowo potrafi się zaromatyzować zapachem żywicznym beczki, w której się ono znajduje. Dawni mieszkańcy Europy, dodatkowo wypalali beczki wykonane z drewna, w czasie ich produkcji. Fakt ten jak nie trudno się domyśleć, dodaje dodatkową gamę tym razem palonych słodkich zapachów do znajdującego się w tej beczce wina. Leżakujące w drewnianych beczkach przez dłuższy czas wino, wzbogaca się wymieszanymi ze sobą różnymi aromatami, smakami i zapachami.
…W dużej beczce aromaty
z winem przechodzą do chaty
w starej chacie w kącie domu
pij to wino po kryjomu…
Fermentacja
Już od początku wieków średnich, ogromną wagę przykładano do obowiązkowej fermentacji, które rzecz jasna poddawane jest mieszczące się w beczce wino. W drewnianych beczkach, ludzie doskonale kontrolowali temperaturę tego trunku no i oczywiście jego słodkość. Moszcz owocowy znajdujący się w beczce drewnianej, podnosił swoją objętość wytwarzając odpowiednie estry aromatyczne, rzecz jasna wpływające na smak wina. Moszcz w beczkach glinianych, najczęściej tracił swoje właściwości.
Rodzaje beczek
Wytwarzane dębowe beczki na wino, przez bardzo długi czas wykonywane były według staroceltyckiej „bednarskiej sztuki” ich tworzenia. Do ich wyrobu, najczęściej używa się desek z dębu szypułkowego. Następnie są one uszczelniane czyli po prostu, „optykane” tatarakiem. Beczki takie nigdy nie są klejone. Niekiedy beczki te były dodatkowo żywicowane, aby nie przepuszczały one ani wina, ani też soku z kiszonej kapusty, która też mogla się w takiej beczce znaleźć. Ich przepuszczalność sprawdzana była w nurtach rzek.
Po wyjęciu takiej beczki z rzeki, musiała być ona osuszona koniecznie na wolnym powietrzu. Gdy do niej przylatywały różne owady, świadczyło to o jej niebywałym wprost zapachu i aromacie.












1 komentarz
ireneusz
jak zawsze doby tekst
Agnieszka
Kto ma beczke sledzi…to na forsie siedzi
Piotr
Dibry tekst