Góralska, ale nie z Podhala

Gdyby zapytać dowolnego Polaka, którą z rodzimych kolęd z pewnością napisali i opatrzyli muzyką podtatrzańscy górale, odpowiedź byłaby tylko jedna: "Hej, maluśki, maluśki, kieby rękawicka".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
29 grudnia, 2009
Post thumbnail default dark

Znany muzyk i znawca góralszczyzny Jan Karpiel-Bułecka twierdzi jednak, że ulubiona kolęda Jana Pawła II (do której na poczekaniu wymyślał kolejne, żartobliwe, znakomicie charakteryzujące jego współpracowników i przyjaciół zwrotki na zakończenie każdej watykańskiej Wigilii) jest wprawdzie góralska, ale nie pochodzi z Podhala..

– Zapisał ją Oskar Kolberg pod Babią Górą. Musiało to być w okolicach Zawoi. Z braku tak naprawdę góralskich pastorałek, jest ona chętnie przez Podhalan cytowana, śpiewana – powiedział Radiu RMF FM.

Jeśli to prawda – a Karpiel-Bułecka zarzeka się, że tak – musimy z żalem rozstać się z kolejną sympatyczną legendą. Chociaż, z drugiej strony, w Zawoi też przecież mieszkają górale, tyle że beskidzcy, a Babia Góra (inaczej zwana Diablakiem) niewiele ustępuje wysokością (1725 metrów npm) tatrzańskim szczytom.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter